Akcja ratunkowa na zbiorniku Klekot. Strażacy wyciągnęli sarnę uwięzioną w lodzie
Włoszczowscy strażacy uratowali sarnę, która ugrzęzła na zamarzniętym zbiorniku wodnym Klekot za Łachowem.
Zdarzenie miało miejsce 9 stycznia. Zwierzę, które nie było w stanie samodzielnie wydostać się z zamarzniętej tafli lodu, wypatrzył pracownik Nadleśnictwa Włoszczowa – Leśnictwo Czarnca Karol Hudobski. To właśnie leśnicy, działając w ramach obowiązków służbowych, poinformowali o zdarzeniu strażaków.
Na miejsce szybko skierowano służby ratunkowe. W akcji udział wzięła Państwowa Straż Pożarna z Włoszczowy i Ochotnicza Straż Pożarna z Żelisławic. Strażacy, zachowując pełne środki bezpieczeństwa, przystąpili do działań na kruchym lodzie. Kluczową rolę odegrały sanie lodowe, dzięki którym możliwe było dotarcie do przestraszonego zwierzęcia bez ryzyka dla ratowników.
Cała akcja ratunkowa przebiegła sprawnie i profesjonalnie. Sarna została bezpiecznie wyciągnięta z lodowej pułapki i wypuszczona na wolność, wracając do swojego naturalnego środowiska.
To kolejny przykład doskonałej współpracy leśników i służb ratowniczych. Czujność, szybka reakcja i doświadczenie sprawiły, że ta historia zakończyła się szczęśliwie, a dramat na zbiorniku Klekot nie przerodził się w tragedię” – napisano na Facebooku Nadleśnictwa Włoszczowa.
/RB/

