Od 29 września czwarta i ostatnia zmiana organizacji ruchu na ulicy Młynarskiej. Termin oddania obwodnicy Włoszczowy uzależniony od usunięcia wysypiska odpadów w Dankowie Małym
Wielkimi krokami zbliża się koniec budowy drugiej obwodnicy miasta. Oddanie do użytku tej największej w ostatnich latach inwestycji wojewódzkiej będzie zależało od terminu usunięcia odpadów stwierdzonych podczas prac ziemnych w Dankowie Małym.
29 września wprowadzona zostanie czwarta i ostatnia faza czasowej organizacji ruchu na drodze wojewódzkiej 742 (ulicy Młynarskiej) między Włoszczową a Międzylesiem, w związku z kończącą się budową obwodnicy miasta. Ruch zostanie skierowany tym razem na południowy pas drogi (obecnie odbywa się stroną północną), po nowo wykonanym odcinku wraz z częścią ronda. Będzie miał około pół kilometra długości. Nadal będzie obowiązywał ruch wahadłowy sterowany sygnalizacją świetlną.
– Jest to jeden z końcowych etapów czasowej organizacji ruchu, podczas której wykonywane będą ostatnie warstwy nawierzchni, oznakowanie i prace wykończeniowe – informuje Artur Wilczkowski, kierownik robót z warszawskiej firmy PORR, główny wykonawca inwestycji.
Termin zakończenia robót budowlanych związanych z obwodnicą upływa 10 października, ale wykonawca wystąpił o wydłużenie tej daty.
– Wszystkie roboty zasadnicze planujemy zakończyć zgodnie z umową. Obecnie na termin zakończenia całej inwestycji bezpośredni wpływ ma termin zakończenia usuwania składowiska odpadów w Dankowie Małym. Do momentu przekazania frontu robót po usunięciu odpadów nie jesteśmy w stanie wskazać terminu zakończenia inwestycji. Ostateczny termin zakończenia budowy obwodnicy jest przedmiotem dodatkowych uzgodnień – twierdzi przedstawiciel wykonawcy.
Jak się dowiedzieliśmy w Świętokrzyskim Zarządzie Dróg Wojewódzkich w Kielcach, odpady mają być usunięte do 16 października.
Kiedy zatem zostanie udostępniony kierowcom przebudowany wiadukt w Dankowie Małym oraz nowy w Łachowie i przede wszystkim, kiedy po raz pierwszy pojedziemy nową obwodnicą miasta?
– Udostępnienie obwodnicy do ruchu nastąpi po zakończeniu całości robót oraz procedury odbiorowej. Wszystko zależne jest od tego, kiedy zostanie przekazany front robót po usunięciu odpadów. Głównym czynnikiem ryzyka będą tu warunki pogodowe. Im szybciej zostanie przekazany front robót, tym szybciej będziemy w stanie zakończyć całość inwestycji. Ze swojej strony dołożymy wszelkich starań, by roboty zablokowane przez składowisko odpadów zrealizować w jak najkrótszym czasie – obiecuje Artur Wilczowski z firmy PORR.
Przypomnijmy, że w ramach przedsięwzięcia do końca tego roku ma powstać nowa droga wojewódzka o długości ponad 4 kilometrów i szerokości 7 metrów, dwa wiadukty (jeden przebudowany w Dankowie Małym i drugi wybudowany od podstaw w Łachowie), nowe skrzyżowania (w tym dwa ronda – w okolicach wiaduktu w Dankowie oraz na połączeniu z ulicą Młynarską przed Międzylesiem), drogi serwisowe oraz ciągi pieszo-jezdne.
Budowa drugiego etapu obwodnicy Włoszczowy to jedna z największych inwestycji drogowych w województwie świętokrzyskim. Szacowany koszt robót budowlanych, nadzoru zewnętrznego i wypłaconych odszkodowań ma wynieść około 90 milionów złotych (bez kosztów związanych z odpadami), z czego 18,9 miliona dofinansowania pozyskano z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, resztę (ok. 70 mln) pokryje budżet Województwa Świętokrzyskiego.
/RB/























