Wójt Krasocina Ireneusz Gliściński na wyremontowanej drodze w Świdnie.

Gmina Krasocin nie kładzie asfaltu w miejscach, gdzie planuje w przyszłości budowę kanalizacji

Około 200 tysięcy złotych zapłaciła gmina Krasocin za wykonanie dwóch odcinków w Świdnie i Chotowie po około 600 metrów każdy tak zwaną metodą powierzchniowego utwardzania dróg.

Podobną technikę zastosowano również na drodze powiatowej Ostrów – Wyszyce (500 metrów), do której gmina Krasocin dołożyła 50 tysięcy złotych, a pozostałe 20 tysięcy sfinansował powiat.

Technologię powierzchniowego utwardzania dróg gmina Krasocin wykorzystuje na odcinkach, pod którymi planowana jest w przyszłości budowa kanalizacji sanitarnej.

Koszt takiego remontu, jak twierdzi wójt Ireneusz Gliściński, jest wówczas o połowę tańszy, niż kładzenie nakładki asfaltowej.

/RB/