Gmina Włoszczowa wyremontowała blisko 4 kilometry dróg zniszczonych przez nawalne deszcze. Pozyskała na to ponad 2 miliony złotych dotacji z budżetu państwa
Około 2,2 miliona złotych dotacji z budżetu państwa otrzymała Gmina Włoszczowa na remonty czterech dróg o łącznej długości prawie 4 kilometrów, które zostały zniszczone przez nawalne deszcze.
Ulica Śląska gotowa na wakacje
O remoncie ulicy Śląskiej leżącej przy Centralnej Magistrali Kolejowej pisaliśmy już pół roku temu, kiedy tuż przed wakacjami pojawiła się tam nowa nawierzchnia asfaltowa na ponad kilometrowym odcinku (od ulicy Sobieskiego do samego ronda na obwodnicy).
Mieszkańcy czekali na ten remont wiele lat. – Jeszcze do niedawna była to tak zwana droga przez mękę, teraz wszyscy mówią, że wygląda jak lotnisko – cieszył się przewodniczący Rady Miejskiej Grzegorz Dudkiewicz.
Przypomnijmy tylko, że inwestycja ta kosztowała 609 tysięcy złotych, z czego 487 tysięcy dotacji Gmina Włoszczowa pozyskała z budżetu państwa na zadania związane z usuwaniem skutków klęsk żywiołowych (tak zwane „powodziówki”). Pozostałą kwotę pokrył samorząd.
Niebawem, jak zapowiada Grzegorz Dziubek, ma być gotowy projekt na drugi etap remontu tej samej drogi (od ulicy Sobieskiego do Sienkiewicza). W planach jest kompleksowa modernizacja odcinka, łącznie z budową chodników po obu stronach jezdni, odwodnieniem, kanalizacją i oświetleniem. Ma to nastąpić w 2027 roku.
Łącznik przy magistrali ciepłowniczej
Zostając w temacie „powodziówek”, kolejną drogą, której remont zakończył się na początku grudnia, był kilometrowy odcinek drogi wewnętrznej – od ulicy Wiśniowej do dawnego zakładu Stolbud (obecnie ZPUE).
– Burmistrz dotrzymał słowa, za co jestem mu bardzo wdzięczny – gratulował Grzegorzowi Dziubkowi 10 grudnia podczas wizytacji nowej inwestycji radny miejski Czesław Młynarczyk, który zabiegał o remont łącznika. Koszt tego zadania wyniósł ponad 742 tysiące złotych, w tym dotacja z budżetu państwa stanowiła 593 tysiące, a wkład własny gminy – około 150 tysięcy zł.
Ten leżący na obrzeżach miasta, tuż przy magistrali ciepłowniczej bardzo uczęszczany łącznik ulic Jędrzejowskiej i Wiśniowej pozwala mieszkańcom na szybsze dotarcie do pracy, na zakupy, do miejsc sportu i rekreacji (stadion i basen), a wkrótce również do galerii handlowej przy ulicy Wiśniowej, która zostanie otwarta w przyszłym roku.
Nie marzyli o remoncie ulicy Sosnowej
Jeszcze nie zaczął się remont wspomnianego łącznika, a już w połowie października burmistrz Włoszczowy poinformował w mediach społecznościowych o remoncie kolejnej ulicy w mieście, dzięki dotacji z programu „powodziówek”.
Chodziło o ulicę Sosnową, której remont rozpoczął się w połowie listopada i ma zakończyć w połowie grudnia. Odcinek o długości 750 metrów będzie kosztował gminę blisko 782 tysiące złotych, z czego prawie 553 tysiące sfinansuje budżet państwa, resztę dołoży samorząd.
– Mieszkańcy nawet nie marzyli o remoncie tej drogi – twierdził podczas wizytacji prac 10 grudnia wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Zbigniew Woldański, który starał się o remont.
Kontynuacja drogi Konieczno-Pole
Czwartą drogą, na którą Gmina Włoszczowa 28 listopada otrzymała dotację od wojewody świętokrzyskiego z programu „powodziówek” był odcinek Konieczno-Pole. Umowę na wykonanie burmistrz podpisał z wykonawcą 1 grudnia.
Jest to kontynuacja ubiegłorocznego remontu tej drogi, w której położono wcześniej sieć kanalizacyjną. Blisko kilometrowy odcinek będzie kosztował ponad 923 tysiące złotych, z czego budżet państwa sfinansuje 600 tysięcy, resztę kosztów pokryje gmina.
Drogi te zostały uszkodzone przez nawalne deszcze, dlatego wystąpiliśmy do wojewody świętokrzyskiego z wnioskiem o wsparcie w ich odbudowie. Udało się otrzymać dofinansowanie, za co jestem bardzo wdzięczny panu wojewodzie – mówi Grzegorz Dziubek.
Odwodnienie ulic Jaworskiego i Wyszyńskiego
Warto też wspomnieć o trwającej od jesieni przebudowie i odwodnieniu ulic księdza biskupa Mieczysława Jaworskiego i kardynała Stefana Wyszyńskiego w mieście. Inwestycja zakończy się w przyszłym roku z uwagi na duży zakres prac obejmujący między innymi budowę kanalizacji deszczowej oraz nowej nawierzchni asfaltowej (ponad 300 metrów).
Zadanie to pochłonie 970 tysięcy złotych, w tym dofinansowanie z rezerwy Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg wyniesie prawie 680 tysięcy, a blisko 300 tysięcy dołoży gmina.
Pragnę nadmienić, że wszystkie te drogi nie były planowana w budżecie Gminy Włoszczowa na 2025 rok. Cieszę się, że obecny rząd dostrzega potrzeby mieszkańców naszej gminy w zakresie odbudowy zniszczonych dróg – dodaje burmistrz.
/RB/













