Umowę podpisali w poniedziałek w Urzędzie Gminy: (od lewej) burmistrz Włoszczowy Grzegorz Dziubek, starosta Dariusz Czechowski oraz Tomasz Kucharski, wiceprezes spółki RPM z Lublińca.

Koniec z „zimnym prysznicem” na ulicy Wiśniowej we Włoszczowie. Od lipca rusza remont drogi (wideo)

W poniedziałek, 10 czerwca władze samorządowe powiatu i gminy Włoszczowa podpisały uroczyście umowę z firmą z Lublińca (województwo śląskie) na długo oczekiwaną kompleksową przebudowę ulicy Wiśniowej wraz z budową kanalizacji deszczowej w tej drodze oraz na pobliskim osiedlu Brożka.

Prace mają rozpocząć się już w najbliższy poniedziałek, 17 czerwca od przepłukiwania starej kanalizacji deszczowej w ulicy Partyzantów. Od początku lipca firma wejdzie na ulicę Wiśniową i rozpocznie przebudowę od ulicy 1 Maja do skrzyżowania z ulicą Żeromskiego przy Domu Kultury, a następnie w kierunku ulicy Kusocińskiego (budowa kanalizacji deszczowej potrwa przez całe wakacje).

Około września ma rozpocząć się przebudowa drogi i kładzenie nowej nawierzchni. Ponad kilometr ulicy (od 1 Maja do Sportowej za stadionem) wraz z odwodnieniem ma być gotowy do końca października tego roku. W czasie remontu zostanie wprowadzony ruch wahadłowy oraz objazdy. Koszt modernizacji ulicy Wiśniowej pochłonie przeszło 1,7 miliona złotych.

Drugi etap zadania będzie polegał na budowie kanalizacji deszczowej na osiedlu Brożka, co ma zakończyć się ostatecznie w kwietniu 2020 roku. Koszt tego przedsięwzięcia wyniesie ponad 4,6 miliona złotych. Dodajmy, że cała inwestycja współfinansowana jest przez Unię Europejską w wysokości 85 procent kosztów zadania.

Burmistrz Włoszczowy Grzegorz Dziubek przekazuje podpisaną umowę Tomaszowi Kucharskiemu, wiceprezesowi spółki RPM z Lublińca, głównemu wykonawcy remontu ulicy Wiśniowej i kanalizacji na osiedlu Brożka (fot. Rafał Banaszek).

Przebudowa ulicy Wiśniowej i budowa kanalizacji deszczowej na Brożka to jeden z etapów rewitalizacji centrum Włoszczowy. Od dawna mieszkańcy tej części miasta narzekali na uciążliwości po większych opadach deszczu – ciężko było przejść chodnikiem, żeby nie być ochlapanym przez jadące samochody.

Problemem, który od lat spędzał sen z powiek mieszkańców, to było zatapianie naszego miasta, ulicy Wiśniowej podczas nawalnych deszczy. Ten problem zostanie w tym roku rozwiązany – obiecywał 10 czerwca burmistrz Grzegorz Dziubek.

 

Wykonanie kanalizacji deszczowej spowoduje, że mieszkańcy będą mogli suchą stopą przejść chodnikiem i nie bać się, że będą mieli prysznic nawet po małych opadach – dodał starosta włoszczowski Dariusz Czechowski.

Rafał Banaszek