Marcel Rzeźniczak z Włoszczowy złowił na Klekocie rekordowego karpia o masie 21 kilogramów.

Łowią rekordowe karpie na Klekocie. 21 kilogramów Marcela, 20 kg Pawła i 18 kg Rafała

Rekordowego karpia o masie 21 kilogramów złowił 2 maja na Klekocie Marcel Rzeźniczak z Włoszczowy. Niewiele mniejszą sztukę wyholował w podobnym czasie Paweł Lewandowski z Radoszyc. I na tym nie koniec wielkich ryb.

Na długi majowy weekend zjechało na Klekot wielu wędkarzy. Jednym z nich, który przyjechał na kilkudniową zasiadkę, był Marcel Rzeźniczak – od niedawna nowy skarbnik Włoszczowskiego Towarzystwa Wędkarstwa Sportowego „Big Fish”.

W czwartek, 2 maja złowił on wielkiego karpia o masie 21 kilogramów. Ryba skusiła się na kulkę proteinową o smaku halibutowym autorstwa jednego z włoszczowskich producentów przynęt karpiowych.

Co ciekawe, wszystko wskazuje na to, że jest to prawdopodobnie ta sama rekordowa sztuka o nazwie Mekis, która była również poławiana w ostatnich latach.

Ale to nie była jedyna wielka ryba tego majowego poranka. W podobnym czasie, po przeciwnej stronie zbiornika, kolega pana Marcela – Paweł Lewandowski wyholował niewiele mniejszego karpia o wadze 19,9 kilograma. „19,900 kg szczęścia. Cierpliwość popłaca!!!” – napisał na swoim facebooku pan Paweł.

Paweł Lewandowski z karpiem o wadze 19,9 kilograma (fot. archiwum prywatne).

Na kolejne piękne sztuki nie trzeba było długo czekać. Już w piątek, 3 maja Rafał Celejowski z Czostkowa złapał karpia pełnołuskiego o wadze 18,3 kilograma. Wszystkie duże karpie, zgodnie z regulaminem, wróciły z powrotem do wody i dalej pływają w Klekocie.

Rafał Celejowski z karpiem o masie 18,3 kilograma (fot. archiwum prywatne).

 /RB/