Figurkę odnowili: (od lewej) Ireneusz Wolski, Jarosław Wolski, Leszek Łukasik, Mateusz Machnik i Jan Kowalczyk.

Mieszkańcy Ostrowa odnowili w czynie społecznym zabytkową figurę przydrożną z 1917 roku

Ponad stuletnią kapliczkę w Ostrowie odrestaurowali mieszkańcy, przywracając jej dawną świetność. Remont sfinansowali sami.

Figura znajdowała się przy skrzyżowaniu dróg powiatowych w kierunku Krasocina i Czerwonki. Ufundował ją w 1917 roku mieszkaniec Józef Świeboda. Ostatni remont przeszła w 1983 roku.

Była pomalowana wapnem i nie wyglądała najlepiej. Dlatego postanowiliśmy ją odnowić, oczywiście za zgodą wojewódzkiego konserwatora zabytków – opowiada sołtys Ostrowa Ireneusz Wolski.

Na 103-letniej figurce wyryty jest fragment nabożeństwa "Gorzkich żali".

Kapliczka przydrożna została odrestaurowana z inicjatywy Barbary i Jana Kowalczyków – krewnych Józefa Świebody.

Sołtysowi pomogło kilku mieszkańców: Bożena Sornat, Jarosław Wolski, Leszek Łukasik, Mateusz Machnik, Czesław Łaskawski, Bogdan Machnik, Kamil Świeboda i Jan Kowalczyk. Radny gminny Mariusz Chruściel ufundował beton na cokół.

To jednak nie koniec prac remontowych. Mieszkańcy Ostrowa chcą jeszcze obłożyć cokół figurki płytkami, położyć wokół kostkę brukową i wykonać ogrodzenie.

Warto nadmienić, że kilkaset metrów dalej znajduje się podobna, ponad 100-letnia figurka, która również wymaga remontu.

/RB/