W tym sezonie, z powodu pandemii, w zbiorniku nie będzie można się kąpać – poinformował Ośrodek Sportu i Rekreacji we Włoszczowie.

Na Klekocie nie będzie można się kąpać w sezonie letnim. Powód? Obawa przed koronawirusem i brak bieżącej wody

Pomimo tego, że miesiąc temu Rada Miejska we Włoszczowie jednogłośnie wyraziła zgodę na otwarcie od 7 lipca do 8 sierpnia zalewu Klekot jako miejsca okazjonalnie wykorzystywanego do kąpieli, Ośrodek Sportu i Rekreacji, który jest zarządcą obiektu podjął decyzję, że kąpielisko nie zostanie otwarte.

W tym sezonie, z powodu pandemii, w zbiorniku nie będzie można się kąpać – poinformował Ośrodek Sportu i Rekreacji. Główny problem, jak twierdzi Urząd Gminy we Włoszczowie, który jest właścicielem zbiornika, to brak bieżącej wody w akwenie.

Zalew Klekot to największy w gminie i całym powiecie zbiornik wodny. Powierzchnia lustra wody zajmuje tutaj ponad 23 hektary. W najgłębszym miejscu jest około 4,5 metra wody.

Corocznie do kąpieli przeznaczany był wydzielony fragment zbiornika o głębokości 120-170 centymetrów (oznaczony bojkami) oraz brodzik dla dzieci z wodą do 40 centymetrów.

Każdego roku kąpielisko na Klekocie nadzorowane było w sezonie letnim (najpierw przez dwa miesiące, potem miesiąc) przez dwóch ratowników Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. W tym roku nie zostanie otwarte dla mieszkańców i gości.  

Osoby, które chcą, mimo aktualnej sytuacji, spędzić czas nad wodą mogą skorzystać z dwóch altan, grilla, powędkować, wybrać się na rowerową przejażdżkę – zachęca włoszczowski magistrat.

/RB/