Radny Michał Szafrański apeluje o montaż sygnalizacji świetlnej i wykonanie przejścia dla pieszych na skrzyżowaniu obwodnicy z ulicą Wiśniową.

Niebezpieczne skrzyżowanie drogi powiatowej z obwodnicą. Radny gminy Włoszczowa apeluje o montaż świateł i przejścia dla pieszych

Materiał: Michał Szafrański/www.michalszafranski.pl

Michał Szafrański, radny miejski i sołtys Nieznanowic apeluje do Świętokrzyskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Kielcach oraz samorządów włoszczowskich o rozwiązanie problemu z nowym skrzyżowaniem obwodnicy miasta z ulicą Wiśniową. Dochodzi tam do kolizji.

To jedyne kolizyjne skrzyżowanie (tak zwane skanalizowane), jakie wybudowano na przeszło 7-kilometrowej trasie obwodnicy. Na czterech pozostałych skrzyżowaniach obwodnicy z drogami wojewódzkimi i powiatowymi powstały bezkolizyjne ronda, ale nie w okolicach Ewiny.

Na problem tego skrzyżowania od kilku lat zwracał uwagę radny Michał Szafrański, sołtys Nieznanowic. Pierwszy wniosek w sprawie budowy ronda złożył już w 2018 roku do zarządcy planowanej wówczas obwodnicy - Świętokrzyskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Kielcach, a także do Starostwa Powiatowego oraz Urzędu Gminy Włoszczowa – zobacz

Wcześniej, bo już na początku 2017 w sprawę poprawy bezpieczeństwa w tym miejscu mocno angażował się ówczesny radny miejski Stefan Lesiak z Bebelna, który zebrał nawet podpisy 27 sołtysów oraz wójta gminy Radków i również wystosował apel do starostwa.

Wszyscy zgodnie twierdzili, że wybudowanie w tym miejscu skrzyżowania obwodnicy z drogą podporządkowaną spowoduje ogromne utrudnienia oraz wydłużenie czasu przejazdu (spowolnienie ruchu). Sołtysi ostrzegali, że bliskie położenie przejazdu kolejowego i długi czas oczekiwania kierowców na tym przejeździe spowoduje kolejki sięgające niejednokrotnie do miejsca planowanej obwodnicy. I tak w rzeczywistości się dzieje.

Michał Szafrański - radny i sołtys

Rondo w tej lokalizacji nie tylko poprawiłoby bezpieczeństwo, ale i ograniczyłoby efekt tak zwanego podwójnego postoju przez kierowców (raz w oczekiwaniu na ustąpienie pierwszeństwa poruszającym się po obwodnicy, dwa – postoju spowodowanego zamkniętym przejazdem kolejowym.

 

Temat kontrowersyjnego skrzyżowania w okolicach Ewiny powrócił na ostatnich sesjach Rady Miejskiej we Włoszczowie – 30 grudnia i 24 lutego. Radny Szafrański poprosił władze samorządowe gminy o wsparcie go w działaniach i rozważenie możliwości zamontowania tam sygnalizacji świetlnej. Apelował też o ograniczenie prędkości na obwodnicy przed zbliżaniem się do skrzyżowania z ulicą Wiśniową - 19 lutego miała tam miejsce ostatnia kolizja.

Michał Szafrański zwrócił też uwagę na fakt, że w tym niebezpiecznym miejscu nie ma nawet przejścia dla pieszych ze ścieżką rowerową – mieszkańcy Woli Wiśniowej i Ewiny idący pieszo do Włoszczowy i z powrotem lub rowerzyści bardzo ryzykują, pokonując kilkanaście metrów trasy wojewódzkiej szybkiego ruchu.

Burmistrz Włoszczowy Grzegorz Dziubek odpowiedział radnemu, że sam kilkakrotnie interweniował w tej sprawie u zarządcy drogi wojewódzkiej. – Obserwujemy to i będziemy dalej interweniować – stwierdził burmistrz Dziubek. Wielokrotnie interweniowało też starostwo. Na próżno.

Świętokrzyski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Kielcach już dawno odpisywał naszym samorządowcom, że „ronda są odradzane na obwodnicach, jako stwarzające większe zagrożenie ruchu”, co – o dziwo - nie przeszkadzało w budowie czterech rond na tej samej obwodnicy.

Skrzyżowanie skanalizowane przed Wolą Wiśniową - jak twierdził zarządca drogi wojewódzkiej - „zapewni wysoki poziom bezpieczeństwa ruchu, wpłynie na bardzo dobre parametry przepustowości wlotów i płynności przejazdu pojazdów”. 

Na przeprojektowanie skrzyżowania Zarząd Dróg Wojewódzkich nie chciał się zgodzić, gdyż – jak tłumaczył - wiązałoby się to z przesunięciem ronda o około 100 metrów od obecnego skrzyżowania, a co za tym idzie kosztami wykupu dodatkowych działek, koniecznością zmiany decyzji środowiskowej i opóźnieniami w przygotowaniu projektu.

Rafał Banaszek