Starostowie dożynek parafialnych – Anna Struska i Jakub Witczyk przekazują bochen chleba burmistrzowi Grzegorzowi Dziubkowi.
WłoszczowaWydarzenia

Ostatnie w gminie Włoszczowa dożynki parafialne w Kurzelowie. Jeżowice najlepsze w turnieju sołectw, Międzylesie w gotowaniu zalewajki

13 września odbyły się w Kurzelowie dożynki parafialne – ostatnie święto plonów w gminie Włoszczowa. Sołectwo Międzylesie wygrało konkurs na najlepszą zalewajkę, a Jeżowice były najlepsze w turnieju sołectw.

Uroczystość rozpoczęła msza święta dziękczynna za zebrane plony, odprawiona w miejscowym kościele przez proboszcza parafii księdza Jacka Bonio oraz księdza Sławomira Stębelskiego.

Po mszy barwny korowód dożynkowy z sześcioma wieńcami przeszedł drogą wojewódzką 795 pod Dom Kultury, prowadzony przez orkiestrę dętą Ochotniczej Straży Pożarnej z Kurzelowa pod batutą Michała Dudkiewicza (orkiestra zapewniła też oprawę mszy).

Na placu przy filii Domu Kultury odbyła się część obrzędowa. Na początku starostowie dożynkowi – Anna Struska i Jakub Witczyk przekazali gospodarzowi gminy, burmistrzowi Włoszczowy Grzegorzowi Dziubkowi bochen chleba wypieczony z tegorocznych plonów.

Następnie każdy z sześciu wieńców został ośpiewany przez przedstawicieli sołectw Międzylesie, Danków Duży, Komparzów, Jeżowice, Gościencin i gospodarzy z Kurzelowa. Warto wspomnieć, że każdy wieniec został nagrodzony czekiem w kwocie 500 złotych.

Za zebrane plony i pracę, żeby nikomu na polskim stole nie zabrakło chleba, dziękował rolnikom z parafii Kurzelów burmistrz Włoszczowy.

Za nami wiele dożynek, ale te na ziemi kurzelowskiej mają szczególny wymiar. Odbywają się tutaj od wielu lat. I piękne jest to, że ta tradycja jest przekazywana z pokolenia na pokolenie – przypominał Grzegorz Dziubek.

Włodarz Włoszczowy apelował też o jedność w niespokojnych czasach. – Jednoczymy się wspólnie wokół tego chleba, ale wspólnie powinniśmy się jednoczyć również wokół ważnych spraw dla naszej ojczyzny, również tej małej, kurzelowskiej. Tej jedności, rozmowy jest nam dzisiaj szczególnie potrzeba – twierdził burmistrz.              

Tradycją kurzelowskich dożynek jest konkurs na najlepszą potrawę – w tym roku była to zalewajka. Najlepiej komisji konkursowej posmakowała zupa z Międzylesia. W nagrodę przedstawiciele sołectwa otrzymali od proboszcza Jacka Bonio voucher o wartości 400 złotych. Dużo emocji dostarczył też turniej sołectw, który wygrały ostatecznie Jeżowice (w nagrodę też otrzymały czek na 400 zł). 

Podczas dożynek odbyły się również występy artystyczne przedszkolaków i najmłodszych uczniów miejscowej szkoły, koncert orkiestry dętej z Kurzelowa oraz miejscowej kapeli ludowej Swojaki. Dożynki parafialne zakończyła zabawa taneczna z zespołem Nuksy z Secemina. 

Konferansjerami parafialnego święta plonów byli sołtys Kurzelowa Edyta Wilcząb i Michał Dudkiewicz, kierownik miejscowej filii Domu Kultury.

/RB/

Przedszkolaki z Kurzelowa w piosence “Oj dana, dana, dożynki od samego rana…”