Pierwsze dożynki w gminie Kluczewsko od 60 lat! Mieszkańcy parafii Stanowiska reaktywowali po wielu latach Święto Plonów
24 sierpnia po raz pierwszy od około 60 lat w gminie Kluczewsko odbyły się dożynki. Zorganizowano je w parafii Stanowiska. Była to oddolna inicjatywa mieszkańców Kolonii Mrowiny.
Parafialne Święto Plonów rozpoczęła msza święta dziękczynna za plony, odprawiona w kościele parafialnym w Stanowiskach przez proboszcza księdza Stanisława Stańczyka. Funkcję starostów dożynkowych pełnili Marta Rösner z Dobromierza i Tadeusz Kiełek ze Stanowisk. Po mszy barwny korowód dożynkowy z czterema wieńcami i koszami oraz oprawą muzyczną Młodzieżowej Orkiestry Dętej z Dobromierza przeszedł na plac podworski przy stawie.
Tutaj odbyła się część oficjalna. Gości powitała współorganizatorka wydarzenia – Beata Rubik, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich Morvianki z Kolonii Mrowiny. Głos zabrali również poseł Bartłomiej Dorywalski, starosta włoszczowski Dariusz Czechowski oraz wójt gminy Rafał Pałka. Włodarze podziękowali rolnikom za tegoroczne plony.
Na pierwsze po 60 latach dożynki w gminie Kluczewsko mieszkańcy 10 sołectw należących do parafii (Stanowisk, Mrowiny, Kolonii Mrowiny, Bobrownik, Dobromierza, Bożej Woli, Łapczynej Woli, Bobrowskiej Woli, Kolonii Bobrowskiej Woli oraz Jeżowca) przygotowali cztery wieńce i cztery kosze, które – zgodnie z tradycją – przekazali władzom gminy. Uwagę przykuwały wyjątkowe witacze dożynkowe ustawione przy drodze wojewódzkiej 742.
Dożynki parafialne reaktywowano po wielu latach z inicjatywy mieszkańców parafii, którzy oddolnie, z potrzeby serca zorganizowali to wydarzenie. W organizację włączyli się: radni, sołtysi, mieszkańcy, koła gospodyń wiejskich i strażacy z terenu parafii. Warto podkreślić, że na organizację dożynek KGW Morvianki z Kolonii Mrowiny pozyskało dofinansowanie z Fundacji imienia Stefana Artwińskiego w Kielcach.
Dożynki parafialne w Stanowiskach udały się organizatorom. Nie zabrakło dobrego jadła i tańców przy muzyce na żywo zespołu Samba z Przedborza. Dzieci mogły wyszaleć się na darmowych dmuchańcach oraz zasiąść za kierownicą wozów strażackich i ciągników rolniczych.
/RB/








































