Uczestnicy marszu nocnego z Włoszczowy na Pękowiec (fot. PCK-R).
Powiat WłoszczowskiWydarzenia

Ponad 100 osób uczestniczyło w pierwszym nocnym marszu patriotycznym z Włoszczowy na Pękowiec z okazji Święta Niepodległości

16 listopada odbył się po raz pierwszy nocny marsz z Włoszczowy na Pękowiec. Frekwencja przerosła oczekiwania organizatorów. 106. rocznicę odzyskania przez Polskę Niepodległości uczciło ponad 100 osób.

Uczestnicy wyruszyli pod wieczór spod Powiatowego Centrum Kulturalno-Rekreacyjnego w kierunku Łachowa, a dalej lasami i polami w stronę dawnego obozowiska partyzanckiego na Pękowcu. Po drodze zatrzymywali się w miejscach, które szczególnie zapisały się w lokalnej historii. Wysłuchali kilku ciekawych opowieści o losach wojennych bohaterów.

Na miejsce dotarli około 20. Tam czekało na nich ognisko, kiełbaska i ciepła herbata. Zorganizowano też kino plenerowe, podczas którego wyświetlono krótkometrażowy film „Na melinę”, opowiadający o trudach i dramatach żołnierskiego życia. Uczestnicy wydarzenia mieli także okazję zobaczyć zrekonstruowany bunkier z czasów II wojny światowej, a chętni mogli wejść do środka i poczuć namiastkę klimatu partyzanckiego życia sprzed 80 laty.

Pomysłodawcą i inicjatorem marszu był Jarosław Kowalski ze Stowarzyszenia Pamięci Narodowych Sił Zbrojnych Ziemi Włoszczowskiej. Wydarzenie zorganizowało Powiatowe Centrum Kulturalno-Rekreacyjne. Transport uczestników z Pękowca do Włoszczowy zasponsorowała firma Rafmal Rafała i Marka Orlikowskich. O bezpieczeństwo piechurów na drodze dbali włoszczowscy policjanci. Wszystko wskazuje na to, że „11 kilometrów na 11 listopada” wpisze się na stałe w kalendarz imprez powiatowych.

/RB/

Udostępnij artykuł: