Strażacy usuwają skutki poniedziałkowej nawałnicy na budynku gospodarczym w Bieganowie (fot. PSP Włoszczowa).
Powiat WłoszczowskiWydarzenia

Ponad 30 interwencji strażaków spowodowanych burzą w powiecie włoszczowskim. Najwięcej zdarzeń w gminach Moskorzew i Radków

Ponad 30 razy wyjeżdżali włoszczowscy strażacy do usuwania skutków nawałnicy, która 1 lipca wieczorem przeszła nad południową częścią naszego powiatu.

Silny wiatr oraz intensywne opady deszczu spowodowały liczne szkody i dziesiątki interwencji. Od godzin wieczornych aż niemal do południa następnego dnia funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej oraz druhowie OSP nieprzerwanie usuwali skutki gwałtownej pogody. Do włoszczowskiej komendy wpłynęło ponad 30 zgłoszeń związanych z przejściem frontu burzowego wieczorem 1 lipca.

Działanie głównie prowadzono na terenie gmin Moskorzew (Dąbrówka) i Radków (Bieganów i Krasów), a także Secemin (Wola Czaryska). Pojedyncze przypadki odnotowano również w gminie Włoszczowa (Konieczno, Przygradów, Rząbiec). Najczęściej chodziło o usunięcie powalonych przez silny wiatr drzew (wiatrołomów). W sześciu przypadkach zgłoszenia dotyczyły uszkodzonych dachów – trzech na budynkach gospodarczych i trzech na domach mieszkalnych (największe uszkodzenia były w Krasowie). Na szczęście nie było osób poszkodowanych.

Zerwana część więźby i pokrycia dachowego na domu mieszkalnym w Krasowie (fot. PSP Włoszczowa).

Sytuacja jest monitorowana na bieżąco, a strażacy pozostają w pełnej gotowości do podejmowania kolejnych działań. Dziękujemy wszystkim strażakom PSP i OSP za zaangażowanie oraz profesjonalne działania prowadzone przez całą noc. Bezpieczeństwo mieszkańców pozostaje naszym priorytetem – poinformowała Państwowa Straż Pożarna we Włoszczowie.

/RB/

Udostępnij artykuł: