- Włoszczowa Północ to nie tylko regionalny punkt przesiadkowy – to nasze okno na świat – twierdzi poseł Bartłomiej Dorywalski (fot. archiwum prywatne).
Powiat WłoszczowskiWydarzenia

Poseł Bartłomiej Dorywalski walczy o przyszłość stacji Włoszczowa Północ, której grozi utrata połączeń kolejowych z dużymi miastami

Poseł Bartłomiej Dorywalski podjął zdecydowane działania w obronie dostępności komunikacyjnej stacji kolejowej Włoszczowa Północ, której przyszłość zagrożona jest przez planowane wdrożenie tak zwanego Horyzontalnego Rozkładu Jazdy.

Już 16 maja poseł Dorywalski, w obawie o przyszłość włoszczowskiego przystanku, zwrócił się do ministra infrastruktury z interpelacją dotyczącą planowanego wprowadzenia tzw. Horyzontalnego Rozkładu Jazdy (HRJ) oraz jego wpływu na funkcjonowanie stacji kolejowej w jego rodzimym mieście.

Parlamentarzysta z Włoszczowy pisał, że z publicznie dostępnych materiałów wynika, że po pełnym wdrożeniu nowego rozkładu jazdy stacja Włoszczowa Północ zostanie prawie całkowicie pozbawiona dotychczasowych połączeń, co będzie miało negatywne skutki dla dostępności transportowej regionu oraz jego mieszkańców.

Według dostępnych analiz nowy Horyzontalny Rozkład Jazdy przewiduje drastyczne ograniczenie ruchu kolejowego na stacji Włoszczowa Północ tylko do jednego pociągu dalekobieżnego na trasie Warszawa-Ostrawa, co praktycznie oznacza całkowite wykluczenie stacji z siatki połączeń krajowych. Oznacza to likwidację bezpośrednich połączeń ze stolicą oraz innymi dużymi ośrodkami miejskimi (np. Krakowem, Katowicami, Łodzią, Gdańskiem, Sosnowcem czy Gliwicami – przyp. red.). Spowoduje to wykluczenie komunikacyjne transportu kolejowego dla mieszkańców” – pisał w interpelacji Bartłomiej Dorywalski do ministra Dariusza Klimczaka.

W swoim piśmie poseł Dorywalski zwrócił uwagę, że ograniczenie liczby pociągów zatrzymujących się we Włoszczowie może doprowadzić do poważnych konsekwencji społecznych i gospodarczych dla mieszkańców regionu – od pogorszenia dostępności do dużych miast, aż po osłabienie lokalnej gospodarki.

W odpowiedzi resort infrastruktury zapewnił, że projekt Horyzontalnego Rozkładu Jazdy jest obecnie w fazie analiz i konsultacji (konsultacja z województwem świętokrzyskim planowana jest na miesiąc sierpień) i na tym etapie nie zapadły jeszcze ostateczne decyzje w sprawie kształtu oferty przewozowej.

Jednocześnie pragniemy podkreślić, że Ministerstwo dostrzega potencjał stacji Włoszczowa Północ. W związku z tym nie są prowadzone ani planowane żadne działania zmierzające do likwidacji postoju na tej stacji” – napisał 5 czerwca wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak do marszałka Sejmu Szymona Hołowni.

Takie stanowisko ministerstwa nie uspokoiło jednak włoszczowskiego parlamentarzystę, który 10 lipca wygłosił w tej sprawie oświadczenie z mównicy sejmowej.

– Ministerstwo mówi, że „nic jeszcze nie zdecydowano”, ale – jak to często bywa – brak decyzji dziś może oznaczać brak połączeń jutro. A mieszkańcy nie mogą funkcjonować w niepewności co do przyszłości tak istotnego środka transportu. Włoszczowa Północ to nie tylko regionalny punkt przesiadkowy – to nasze okno na świat. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której – pod hasłem „uporządkowania” rozkładów jazdy – zostanie zdemontowana dostępność komunikacyjna mniejszych ośrodków – powiedział Bartłomiej Dorywalski w Sejmie.

Jednocześnie poseł zaapelował do Ministerstwa Infrastruktury o ponowne przeanalizowanie założeń nowego rozkładu, z uwzględnieniem realnych potrzeb lokalnych społeczności i z zachowaniem istniejących, sprawdzonych przystanków i połączeń.

Stacja Włoszczowa Północ to okno na świat dla naszych mieszkańców — nie możemy pozwolić na jej marginalizację! – mówi poseł Bartłomiej Dorywalski.

/RB/

Apel Bartłomieja Dorywalskiego do ministra infrastruktury w sprawie Horyzontalnego Rozkładu Jazdy, posiedzenie Sejmu RP z 10 lipca br.

Udostępnij artykuł: