Powiatowe obchody Dnia Kobiet we Włoszczowie. Blisko 400 pań obejrzało koncert młodych artystów z Warszawy, w wśród nich… 101-latka
Blisko 400 pań z powiatu włoszczowskiego, z których najstarsza miała 101 lat, uczestniczyło w wyjątkowym koncercie zorganizowanym przez powiat z okazji obchodzonego dzień wcześniej Dnia Kobiet.
W wydarzeniu zorganizowanym w sali bankietowej Villi Aromat wzięli udział między innymi parlamentarzyści w osobach senatora Jacka Włosowicza i posła Bartłomieja Dorywalskiego, władze Powiatu Włoszczowskiego na czele ze starostą Dariuszem Czechowskim oraz wójt Moskorzewa Marcin Wiekiera.
Po złożeniu życzeń przez parlamentarzystów i Zarząd Powiatu panowie przystąpili tradycyjnie do rozdawania paniom tulipanów. Następnie zaproszono przybyłe mieszkanki na koncert okolicznościowy w wykonaniu gości z Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie. Na scenie wystąpiły utalentowane wokalistki: Marta Tchórzewska i Dominika Sobol przy akompaniamencie na fortepianie Tomasza Krezymona. Goście zabrali włoszczowską publiczność w muzyczną podróż po polskiej muzyce rozrywkowej. To był ich kolejny występ w naszym mieście.
Podczas koncertu zorganizowanego przez Starostwo Powiatowe i Powiatowe Centrum Kulturalno-Rekreacyjne publiczność wysłuchała największych przebojów polskiej muzyki rozrywkowej. Cała sala bankietowa Villi Aromat śpiewała wspólnie z wokalistkami znane i lubiane piosenki.
Na zakończenie organizatorzy podziękowali artystom za występ oraz mieszkankom za liczny udział w powiatowym Dniu Kobiet. Szczególne słowa uznania skierowano do najstarszej uczestniczki wydarzenia – 101-letniej Melanii Kaczkowskiej z Włoszczowy. Poseł Bartłomiej Dorywalski wraz ze starostą Dariuszem Czechowskim wręczyli jej bukiet kwiatów. Na koniec organizatorzy zaprosili wszystkie panie na słodki poczęstunek.
/RB/
Życie bez kobiety jak przypalona zupa… – dowcipne aforyzmy włoszczowskich włodarzy
Podczas spotkania w sali bankietowej Villi Aromat nie brakowało zabawnych wystąpień naszych włodarzy. – Ktoś kiedyś powiedział, że życie bez kobiety jest jak przypalona zupa – można, ale po co? – rozpoczął serię dowcipnych aforyzmów poseł Bartłomiej Dorywalski, który jest kawalerem. – Pan poseł chyba najlepiej wie, że jak nie ma kobiety, to życie faktycznie smakuje jak ta przypalona zupa… – odniósł się do słów posła starosta Dariusz Czechowski. – Ja też wiem, jak smakuje ta zupa, nie powiem, że jest pyszna, ale czasem trzeba ją zjeść, żeby później posmakować czegoś innego – dodał kolejny kawaler Rafał Pacanowski, członek Zarządu Powiatu. – Nie wiem, co pan poseł czuje, bo też jestem kawalerem. Od siebie mogę dodać tylko, że kobieta jest bardzo dobrym szewcem. Wiecie dlaczego? Bo z kozaka zrobi… pantofelka – sypnął dowcipem Łukasz Karpiński, wzbudzając aplauz przybyłych pań. – Jeden z moich nauczycieli z czasów młodości mawiał: – Co tu mówić, co tu kryć, spróbuj bez kobiety żyć! – zakończył zabawne przemówienia przewodniczący Rady Powiatu Zbigniew Matyśkiewicz.















































