Składanie wiązanek kwiatów przy Pomniku Braterstwa Broni Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich we Włoszczowie (fot. Rafał Banaszek).

Święto Armii Krajowej we Włoszczowie zepsuła pogoda. Zrezygnowano z przemówień przy pomniku (zobacz wideo)

18 pocztów sztandarowych, orkiestra dęta, władze wojewódzkie i samorządowe oraz niewielu mieszkańców wzięło udział w niedzielnej uroczystości poświęconej działalności Armii Krajowej na ziemi włoszczowskiej w czasie II wojny światowej.

Doroczna uroczystość odbyła się tradycyjnie w ostatnią niedzielę kwietnia. Rozpoczęła ją msza święta w intencji poległych, zmarłych i żyjących żołnierzy 27 i 74 Pułku Piechoty Armii Krajowej oraz innych formacji zbrojnych, którą odprawił dziekan dekanatu włoszczowskiego, ksiądz prałat Zygmunt Pawlik.

Po mszy delegacje złożyły kwiaty na symbolicznym grobie dowódców Armii Krajowej na placu kościelnym. Następnie wszyscy udali się w uroczystym przemarszu ulicą Partyzantów pod Pomnik Braterstwa Broni Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich, znajdujący się na Placu Majora Mieczysława Tarchalskiego „Marcina”. Wartę honorową przy obu pomnikach pełnili harcerze Hufca Szczekocińsko-Włoszczowskiego.

Podczas przemarszu w strugach deszczu przygrywała orkiestra dęta z Konieczna. Nad bezpieczeństwem pochodu czuwała policja. Wśród przybyłych gości pojawili się między innymi wicewojewoda świętokrzyski Bartłomiej Dorywalski, członek Zarządu Województwa Marek Bogusławski, władze samorządowe powiatu i gminy Włoszczowa.

Przy pomniku AK i BCh orkiestra odegrała hymn państwowy. Następnie delegacje złożyły kwiaty. Z uwagi na deszczową pogodę organizatorzy zrezygnowali w tym roku z przemówień gospodarzy i przybyłych gości. Na koniec orkiestra zagrała „Rotę”. Wydarzenie patriotyczne zorganizowało koło Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej oraz gmina Włoszczowa. Dowódcą uroczystości był Zbigniew Kozieł. 

/RB/