Szkołę w Komornikach uratowało miejscowe stowarzyszenie Nad Czarną (fot. archiwum prywatne).

Szkołę podstawową w Komornikach uratowało miejscowe stowarzyszenie „Nad Czarną”. Od 1 września placówka rozpoczyna działalność

Stowarzyszenie Wiejskie Wsi Komorniki Nad Czarną przejęło od gminy Kluczewsko Szkołę Podstawową w Komornikach, której groziło przekształcenie w filię lub przejęcie przez fundację zewnętrzną spoza powiatu włoszczowskiego.

30 stycznia na posiedzeniu stałych komisji Rady Gminy Kluczewsko komornickie stowarzyszenie zgodziło się poprowadzić Zespół Przedszkolno-Szkolny na dotychczasowych zasadach, czyli Publicznego Przedszkola oraz Publicznej Szkoły Podstawowej w ramach klas 1-8.

Monika Wyrwał - prezes stowarzyszenia z Komornik

Decyzja ta była podyktowana tylko i wyłącznie dobrem dzieci, jak również oczekiwaniami naszych mieszkańców, którzy wiele razy podkreślali, że to właśnie rodzime stowarzyszenie powinno nie dopuścić do zlikwidowania lub zmiany stopnia organizacji szkoły w Komornikach.

 

Początkowo nasze stowarzyszenie nie brało pod uwagę zamiaru prowadzenia szkoły w Komornikach. Jednak w miarę rozwoju sytuacji i z obawy przed zmianą stopnia organizacyjnego placówki, czyli zamknięcia szkoły w Komornikach i utworzenia filii szkoły w Kluczewsku z klasami 1-3, członkowie stowarzyszenia postanowili podjąć ten trud i przejąć prowadzenie szkoły – opowiada Monika Wyrwał, prezes stowarzyszenia Nad Czarną.

Od 1 września Zespołem Przedszkolno-Szkolnym w Komornikach będzie zarządzać nowy dyrektor. Naukę w szkole będą prowadzić nauczyciele i wychowawcy zatrudnieni na podstawie przepisów Kodeksu Pracy, a nie Karty Nauczyciela. Placówka nadal będzie działała jako szkoła publiczna i podlegała świętokrzyskiemu kuratorowi oświaty w Kielcach.

Dla ucznia i rodzica nie zmieni się nic. Ten sam budynek, ten sam program nauczania, ten sam komfort nauki. Zmieni się jednak wiele dla nauczycieli. Jak mówi Monika Wyrwał, nie wszyscy dotychczasowi pedagodzy wyrazili chęć przejścia do szkoły prowadzonej przez stowarzyszenie. Niejednokrotnie są to nauczyciele pracujący w tej placówce od wielu lat.

Po decyzjach odmownych niektórych nauczycieli zarząd stowarzyszenia ogłosił wakaty na wolne stanowiska pracy. Okazuje się, że w naszej okolicy jest wielu nauczycieli, którzy poszukują pracy bądź chcą zmienić dotychczasową. Ich kwalifikacje będą dokładnie sprawdzane przez Kuratorium Oświaty, co jest szczególnie praktykowane w przypadku szkół prowadzonych przez stowarzyszenia. Dzięki temu rodzice mogą być spokojni, że ich dzieci będą kształcone przez osoby o wysokich kompetencjach – twierdzi Monika Wyrwał.

Komornickie stowarzyszenie Nad Czarną jest znane nie tylko w gminie Kluczewsko, ale również w całym powiecie włoszczowskim. Swoją działalność prowadzi od 2011 roku. Zrealizowało z powodzeniem kilka projektów dofinansowanych ze środków Unii Europejskiej, między innymi Gotowanie zdrowe i bezpieczne, na który to projekt otrzymało ponad 46 tysięcy złotych dofinansowania.

Od 2014 roku stowarzyszenie pozyskuje środki finansowe w ramach projektu Lokalnej Grupy Rybackiej Między Nidą a Pilicą we Włoszczowie pod nazwą Bonus Między Nidą a Pilicą, które przeznacza na realizację swoich działań statutowych. Spora część funduszy pozyskanych z Urzędu Gminy Kluczewsko oraz Urzędu Marszałkowskiego w Kielcach w ramach projektu Odnowa Wsi została wykorzystana na remonty oraz doposażenie budynku świetlicy wiejskiej w Komornikach. Dzięki temu budynek ten zmienił się nie do poznania.

Nasza działalność opiera się również na integracji mieszkańców, zacieśnianiu więzi międzypokoleniowych oraz promocji naszego obszaru – dodaje pani Monika, która jest również sołtysem Komornik.

Zarząd stowarzyszenia Nad Czarną zwraca się z prośbą do wszystkich mieszkańców Komornik, a w szczególności rodziców uczniów, o wyrozumiałość i współpracę w tym trudnym zadaniu, jakim jest prowadzenie szkoły podstawowej i przedszkola, które pod nowymi rządami rozpoczną działalność od 1 września.

Nasze stowarzyszenie bierze na siebie dużą odpowiedzialność i ogromny wysiłek mający na celu zapewnienie ogólnodostępnego i bezpłatnego procesu nauczania oraz wychowania dzieci. Podejmując tę bardzo trudną decyzję nie przewidujemy jakichkolwiek zysków z tego tytułu, co mogłoby zdarzyć się w przypadku przejęcia szkoły przez stowarzyszenie lub fundację zewnętrzną – podkreśla Monika Wyrwał.

Rafał Banaszek