Szósta uroczystość patriotyczna na Pękowcu. Mieszkańcy oddali hołd żołnierzom batalionu „Las” Armii Krajowej. Nie zabrakło jednego z ostatnich żyjących partyzantów
W ostatnią niedzielę września na uroczysku Pękowiec, w miejscu dawnego obozu i bunkrów oddziału Armii Krajowej batalionu „Las” Mieczysława Tarchalskiego, odbyła się już po raz szósty doroczna uroczystość patriotyczna upamiętniająca bohaterów walk o niepodległość Polski.
28 września w lasach kurzelowskich, na obrzeżach powiatu włoszczowskiego, zgromadzili się licznie – jak co roku – mieszkańcy ziemi świętokrzyskiej i śląskiej, w tym poczty sztandarowe, władze samorządowe kilku ościennych powiatów i gmin, kombatanci, harcerze, przedstawiciele służb mundurowych i środowiska patriotyczne.
Nie zabrakło też gościa honorowego spotkań na Pękowcu – 96-letniego pułkownika i byłego ministra w trzech rządach Rzeczypospolitej Polskiej – Zbigniewa Zielińskiego, żołnierza batalionu „Las” 74 Pułku Piechoty Armii Krajowej, jednego z ostatnich żyjący uczestników walk partyzanckich na tych terenach, Honorowego Obywatela Włoszczowy.
Na początku Anna Resiak, prezes oleszyńskiego Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej odczytała wiersz „Modlitwa Akowców Ziemi Włoszczowskiej” autorstwa zmarłego 8 lat temu kapitana Leona Staroszczyka z Włoszczowy, żołnierza I Batalionu „Las” 74 Pułku Piechoty Armii Krajowej. Wzruszającą „Modlitwę obozową” wykonał wokalnie Artur Frączek z Włoszczowy.
Następnie odprawiona zastała msza święta polowa w intencji poległych i zmarłych żołnierzy Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych i Batalionów Chłopskich, sprawowana w koncelebrze przez proboszcza Chlewic księdza Grzegorza Kowalika i wikariusza parafii Oleszno księdza Mariusza Rozina. Przed nabożeństwem poświęcono symboliczny krzyż ołtarzowy wykonany przez Andrzeja Batorskiego.
Po mszy dowódca uroczystości – pułkownik Janusz Stępień odczytał Apel Poległych, po czym delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze pod pomnikiem żołnierzy Armii Krajowej – partyzantów ziemi koniecpolskiej, włoszczowskiej i radomszczańskiej. Wartę przy obelisku pełnili harcerze z Hufca Szczekocińsko-Włoszczowskiego. Oprawę muzyczną wydarzenia patriotycznego zapewniła po raz pierwszy młodzieżowa orkiestra dęta z Koniecpola.
Kolejnym punktem ceremonii było wręczanie kilkunastu osobom medali 35-lecia Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej (przyznanymi przez Leszka Stecia – prezesa zarządu kieleckiego okręgu ŚZŻAK) w uznaniu zasług położonych na polu krzewienia postaw patriotycznych i pielęgnowania miejsc pamięci narodowej. Dekoracji dokonali starosta włoszczowski Dariusz Czechowski, radna wojewódzka Małgorzata Krzywda oraz Rafał Pacanowski, pełnomocnik zarządu włoszczowskiego okręgu ŚZŻAK.
Na koniec organizatorzy podziękowali osobom wspierającym oraz jednemu z ostatnich żyjących partyzantów batalionu „Las” – Zbigniewowi Zielińskiemu. Po uroczystości zaproszono wszystkich uczestników na strażacką grochówkę oraz zwiedzanie zrekonstruowanego 3 lata temu bunkra partyzanckiego, w którym 6 stycznia 1945 roku przebywał sam generał Leopold Okulicki pseudonim „Niedźwiadek” – ostatni komendant główny Armii Krajowej.
Wydarzenie zorganizowali: Starostwo Powiatowe we Włoszczowie, Gmina Koniecpol, włoszczowskie koło Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, Nadleśnictwo Włoszczowa oraz Stowarzyszenie Pękowiec. Uroczystość prowadził Rafał Pacanowski – członek Zarządu Powiatu.
W imprezie patriotycznej na Pękowcu wzięli udział między innymi przedstawiciele Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego, starostowie powiatów włoszczowskiego, jędrzejowskiego, koneckiego i zawierciańskiego, burmistrzowie Włoszczowy i Koniecpola oraz władze Gminy Secemin (w tym radni – uczestnicy rajdu rowerowego). Obecni byli też dwaj komendanci powiatowi policji i Państwowej Straży Pożarnej z Włoszczowy.
/RB/
































