Wójt Krasocina Ireneusz Gliściński przy remontowanej bryle wiatraka typu holenderskiego.

Trwa przebudowa wiatraka holenderskiego w Krasocinie. Do połowy został już rozebrany

Trwają intensywne prace przy wzmacnianiu fundamentów i ścian zabytkowego wiatraka w Krasocinie. W tym roku obiekt zostanie przebudowany. Skrzydłami zakręci w maju przyszłego roku – w setną rocznicę swojego powstania.

Od drugiej połowy lipca firma Beraten z Komornik remontuje zniszczony przez czas wiatrak holenderski z początku XX wieku, stojący przy drodze wojewódzkiej 786 – wizytówkę Krasocina.

Do tej pory ściągnięto konstrukcję dachu, stropy wewnętrzne, mechanizm obracający skrzydłami, rozebrano górną część budowli. Obecnie są wzmacniane fundamenty oraz ściany. Niebawem zostanie wylany wieniec. Kolejnym etapem prac będzie odtworzenie bryły obiektu z kamienia pochodzącego z rozbiórki.

Tak wygląda potężny drewniany mechanizm, który obracał skrzydłami wiatraka (fot. Rafał Banaszek).

Prace budowlane mają zakończyć się w tym roku. Do maja przyszłego roku zostanie zamontowany mechanizm, skrzydła oraz zagospodarowany teren wokół wiatraka (oświetlenie, ławeczki, mała architektura).

Watrak krasociński zostanie odrestaurowany w setną rocznicę jego budowy w 1920 roku. Wewnątrz zostanie docelowo odtworzone dawne Muzeum Chleba. Obiekt będzie ogólnodostępny dla wszystkich.

Ireneusz Gliściński - wójt gminy Krasocin

"To będzie najładniejszy obiekt zabytkowy przy drogach wojewódzkich w naszym regionie".

 

 

 

 

 

Remont wiatraka pochłonie 1,2 miliona złotych, z czego wkład własny gminy Krasocin wyniesie około 700 tysięcy, natomiast pozostałe pół miliona złotych pozyskano z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

/RB/