Trzy włoszczowskie rady podjęły wyzwanie burmistrza i wzięły udział w akcji #GaszynChallenge.

Trzy włoszczowskie rady podjęły wyzwanie burmistrza, żeby pomóc choremu Frankowi ze Szczecina. Zebrano 700 złotych

Ponad 20 radnych reprezentujących rady młodzieżową, miejską i seniorów robiło pompki i przysiady na boisku sportowym „jedynki”, żeby pomóc kolejnym dzieciom chorym na rdzeniowy zanik mięśni. Radni włoszczowscy zebrali 700 złotych.

Akcja charytatywna #GaszynChallenge nie zwalnia tempa. Jej kolejna odsłona odbyła się w poniedziałek, 15 czerwca na boisku Zespołu Placówek Oświatowych numer 1. Tym razem wzięło w niej udział ponad 20 radnych reprezentujących trzy pokolenia.

Te rady wskazał do wykonania zadania burmistrz Grzegorz Dziubek 12 czerwca. Do kolejnego challenge Rada Miejska nominowała między innymi Spółdzielnię Mieszkaniową Lokator we Włoszczowie.

Pompki i przysiady w wykonaniu trzech pokoleń radnych z Włoszczowy (fot. Urząd Gminy Włoszczowa).

Przypomnijmy. Dzięki akcji zapoczątkowanej przez OSP Gaszyn (województwo łódzkie), która ogarnęła cały kraj, udało się zebrać ponad 10 milionów złotych na leczenie 18-miesięcznego Wojtka z Galewic, który cierpi na rdzeniowy zanik mięśni.

12 czerwca do tej akcji przyłączyli się też pracownicy Urzędu Gminy we Włoszczowie na czele z burmistrzem Grzegorzem Dziubkiem. Udało się zebrać 371 złotych. Zaangażowali się również mieszkańcy kilku sołectw w gminie oraz wiele osób i instytucji w całym powiecie włoszczowskim.

Akcja #GaszynChallenge trwa nadal - teraz pieniądze zbierane są na rzecz kolejnych 10 chorych na rdzeniowy zanik mięśni dzieci, podopiecznych Fundacji Siepomaga.pl - szczegóły tutaj. Zasady nie zmieniły się - nominowani wykonują 10 pompek oraz wpłacają minimum 5 złotych na szczytny cel. Każdy, kto ukończy wyzwanie, nominuje kolejne przynajmniej 3 osoby lub instytucje.

/RB/