Uroczystość patriotyczna na Pękowcu w hołdzie partyzantom batalionu „Las” Armii Krajowej
5 października na uroczysku Pękowiec, w miejscu dawnego obozu i bunkrów oddziału Armii Krajowej batalionu „Las” Mieczysława Tarchalskiego, odbyła się już po raz piąty doroczna uroczystość patriotyczna.
W lesie, na obrzeżach powiatu włoszczowskiego i województwa świętokrzyskiego, zgromadzili się – jak co roku – mieszkańcy powiatu włoszczowskiego i częstochowskiego, w tym władze samorządowe naszego powiatu i gminy Koniecpol, poczty sztandarowe, kombatanci, leśnicy, harcerze, przedstawiciele jednostek i służb oraz księża.
Nie zabrakło też gościa honorowego spotkań na Pękowcu – 95-letniego pułkownika i byłego sekretarza stanu w trzech rządach Rzeczypospolitej Polskiej – Zbigniewa Zielińskiego, żołnierza batalionu „Las” 74 Pułku Piechoty Armii Krajowej, jednego z ostatnich żyjący uczestników walk partyzanckich na tych terenach, Honorowego Obywatela Włoszczowy. Pułkownik Zieliński otrzymał owacje na stojąco i prezent od starosty włoszczowskiego i burmistrza Koniecpola.
Wydarzenie rozpoczęła uroczysta msza święta polowa w intencji poległych i zmarłych żołnierzy Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych i Batalionów Chłopskich, odprawiona w koncelebrze przez czterech księży pod przewodnictwem dziekana dekanatu włoszczowskiego, księdza kanonika Leszka Dziwosza.
Po mszy odczytano Apel poległych, po czym delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze pod pomnikiem – ceremonia, podobnie jak rok temu, odbyła się w deszczu. Wartę przy pomniku poległych żołnierzy batalionu „Las” Armii Krajowej pełnili harcerze z Hufca Szczekocińsko-Włoszczowskiego.
W tym roku nie było ceremonii wręczania odznaczeń państwowych. Ostatnim punktem spotkania był krótki recital pieśni patriotycznych w wykonaniu włoszczowskiego wokalisty Artura Frączka. Na zakończenie zaproszono wszystkich uczestników na poczęstunek (między innymi żołnierską grochówkę), który przygotowała sala bankietowa Camelia z Lubachów.
Chętni mogli się udać w miejsce, gdzie zlokalizowany był obóz partyzancki żołnierzy Armii Krajowej grupy Mieczysława Tarchalskiego “Marcina”, aby obejrzeć zrekonstruowany w ubiegłym roku bunkier z czasów II wojny światowej. Przypomnijmy, że w jednym z bunkrów na Pękowcu 6 stycznia 1945 roku przebywał wraz ze sztabem Komendy Głównej Armii Krajowej generał Leopold Okulicki „Niedźwiadek” – ostatni komendant główny AK.
Wydarzenie zorganizowali: Starostwo Powiatowe we Włoszczowie, Gmina Koniecpol, włoszczowskie koło Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, Nadleśnictwo Włoszczowa oraz Stowarzyszenie Pękowiec. Uroczystość prowadził Ryszard Kowalczyk – nauczyciel historii ze Szkoły Podstawowej imienia Armii Krajowej w Olesznie.
Po raz pierwszy w wydarzeniu wziął udział wicewojewoda świętokrzyski Michał Skotnicki. – Jestem pod wrażeniem tych obchodów. Wierzę, że w przyszłym roku, być może już w asyście Wojska Polskiego, będziemy obchodzili to święto – powiedział Michał Skotnicki.
Wicewojewoda poinformował też, że w celu poprawy bezpieczeństwa w województwie świętokrzyskim tworzona jest 8. Dywizja Piechoty Armii Krajowej, której jedna z jednostek ma być ulokowana w powiecie włoszczowskim.
/RB/





























