Na budynkach włoszczowskich szkół, w tym również ponadgimnazjalnych, już wiszą flagi związkowe, jak na przykład w I Liceum Ogólnokształcącym (fot. Rafał Banaszek).

W poniedziałek strajk nauczycieli. Burmistrz Włoszczowy uspokaja rodziców dzieci

8 kwietnia rozpoczyna się strajk bezterminowy nauczycieli w szkołach w powiecie włoszczowskim. Nie protestują tylko placówki oświatowe z gminy Krasocin i jedno przedszkole z Włoszczowy.

W poniedziałek, 8 kwietnia planowany jest w całym kraju ogólnopolski strajk nauczycieli. Rozmowy ostatniej szansy Związku Nauczycielstwa Polskiego z rządem nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Dlatego nauczyciele będą strajkować do odwołania.

Z powiatu włoszczowskiego przyłączają się do akcji protestacyjnej wszystkie gminy, oprócz Krasocina – tutaj nie strajkuje żadna z sześciu szkół i wszyscy pracownicy oświaty pracują normalnie.

Nie będzie protestować również Przedszkole Samorządowe numer 3 we Włoszczowie – jako jedyne w gminie. Informacje te potwierdził nam w piątek, 5 kwietnia burmistrz Grzegorz Dziubek.

- 2 kwietnia zorganizowałem naradę ze wszystkimi dyrektorami szkół i przedszkoli, podczas której omówiliśmy sprawę związaną ze strajkiem. Nasza dyskusja głównie zmierzała do tego, aby wszystkie placówki, które przystąpią do tej akcji, zapewniły opiekę dzieciom. Ponadto rozmawialiśmy o przeprowadzeniu zaplanowanych na ten czas egzaminów – opowiada burmistrz Dziubek.

Grzegorz Dziubek - burmistrz gminy Włoszczowa

Zobowiązałem wszystkich dyrektorów do tego, aby egzaminy się odbyły, aby ta akcja protestacyjna nie miała negatywnego wpływu na naszych uczniów. Otrzymałem zapewnienie od dyrektorów, że we wszystkich placówkach takie egzaminy zostaną przeprowadzone. Nie ma zagrożenia w naszej gminie”.

Grzegorz Dziubek dodaje też, że nie wszyscy nauczyciele wezmą udział w proteście. Część będzie prowadzić zajęcia. Pozostali nie, ale dzieci – jak informuje burmistrz – nie pozostaną same sobie. Będą mieć zorganizowane zajęcia świetlicowe.

Nie wyobrażam sobie, aby dziecko, które przyjdzie do przedszkola, czy szkoły, było bez opieki, pozostawione samo sobie” – twierdzi Grzegorz Dziubek.

Włodarz Włoszczowy, choć popiera żądania nauczycieli, jeśli chodzi o podwyżki płac, nie pozostawia złudzeń co do kwestii wypłaty wynagrodzeń dla niepracujących belfrów w tych dniach.

Zgodnie z przepisami i wytycznymi, które otrzymaliśmy, za udział w strajku nie ma możliwości i podstaw prawnych do wypłaty wynagrodzeń nauczycielom zgodnie z zasadą, że za pracę należy się płaca.

Na pytanie, ile potrwa strajk nauczycieli, Grzegorz Dziubek odpowiada, że nie jest to uzależnione od decyzji protestujących pedagogów z gminy Włoszczowa, tylko od wyniku porozumień pomiędzy organizacjami związkowymi w kraju a rządem.

Komitety strajkowe w szkołach zdecydują, ile ta akcja potrwa – dzień, tydzień, miesiąc… Do odwołania - stawia sprawę jasno Bożena Jasiowska, prezes włoszczowskiego Oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego oraz członek Zarządu Głównego ZNP w Warszawie.

Rafał Banaszek