Cena za śmieci nie jest wymysłem ani burmistrza, ani Rady Miejskiej – tłumaczył na czwartkowej sesji burmistrz Włoszczowy Grzegorz Dziubek.

W Włoszczowie śmieci zdrożeją o ponad 3 złote. To niewielka podwyżka w porównaniu z innymi gminami. Gdzie ile zapłacimy?

Od 1 lutego mieszkańcy gminy Włoszczowa zapłacą za śmieci nie 8,5 a 12 złotych miesięcznie od osoby. To jedna z najniższych podwyżek w całym powiecie.

Powodem wzrostu cen jest zmiana przepisów dotyczących odbioru odpadów komunalnych. Zgodnie z nowymi przepisami, wynikającymi z sejmowej ustawy, wszyscy muszą teraz segregować odpady. Do tej pory mieszkańcy sami decydowali, czy będą oddawać śmieci posegregowane, czy zmieszane. Ci ostatni płacili zdecydowanie więcej.

Teraz nie ma osobnych stawek, ale jeśli ktoś nie będzie segregował swoich śmieci, zapłaci karę - dwukrotność obowiązującej go stawki, czyli 24 złote (to najniższa z możliwych kar).

W naszej gminie stawki nie są wygórowane – twierdził na czwartkowej sesji Rady Miejskiej Michał Ślęzak, naczelnik Wydziału Mienia Gminnego, Rolnictwa i Ochrony Środowiska Urzędu Gminy we Włoszczowie.

Grzegorz Dziubek - burmistrz Włoszczowy

Cena za śmieci nie jest wymysłem ani burmistrza, ani Rady Miejskiej. Wynika z unijnego przetargu. Zgłosiła się jedna firma, w tym wypadku nasza spółka PGKiM.

 

 

 

Naczelnik Michał Ślązak potwierdził, że będą kary dla mieszkańców za niesegregowanie przez nich śmieci.

W budynkach mieszkalnych wielorodzinnych będzie odpowiedzialność zbiorowa. Będziemy wszczynać postępowania, jeśli będą notoryczne przypadki wyrzucania śmieci zmieszanych. Do tej pory stosowaliśmy jedynie upomnienia, nie nakładaliśmy kar. Oczywiście nikt nie chce od razu karać, chcemy uczyć mieszkańców segregacji odpadów – tłumaczył naczelnik Ślęzak.

Naczelnik Michał Ślęzak ostrzegał, że będą kary finansowe dla osób, które nie będą zbierać śmieci w sposób selektywny.

Obecny na sesji Rady Miejskiej Jarosław Czechowski, zarządca nieruchomości w mieście dopytywał, kto będzie oceniał, czy śmieci w workach są dobrze, czy źle posortowane. Ponadto zwrócił uwagę na problem podrzucania zmieszanych śmieci do kontenerów pod blokami przez osoby z innych części miasta.

Dlaczego mieszkańcy bloków, prawidłowo sortujący śmieci, mają ponosić za takie osoby odpowiedzialność i płacić karę? – pytał Czechowski.

Podczas głosowania nad uchwałą dotyczącą metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi od właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy oraz ustalenia stawki tej opłaty – 13 włoszczowskich radnych było za, od głosu wstrzymała się Anna Błaszczyk.

Warto podkreślić, że na podwyżkę cen za odbiór śmieci znaczący wpływ ma wzrost płacy minimalnej pracowników, cen paliw i energii oraz brak rynku zbytu dla surowców wtórnych, co przekłada się automatycznie na wzrost cen usług.

Od tego roku, zgodnie z nowym prawem, gminy będą musiały odzyskiwać z odpadów co najmniej 50 procent surowców wtórnych, a to wpływa na konieczność zmian w ich odbieraniu i generuje wydatki w związku z nowymi inwestycjami. Rosną też opłaty środowiskowe.

Dlatego samorządy w całej Polsce muszą mierzyć się z drastycznym wzrostem kosztów zagospodarowania odpadów komunalnych od mieszkańców.

Rafał Banaszek

Ceny w pozostałych gminach naszego powiatu
Moskorzew18 zł
Kluczewsko - 17 zł
Secemin – 15,5 zł
Radków
(w zależności od liczby osób zamieszkujących daną nieruchomość/średnio 7 zł od każdego dodatkowego mieszkańca): 1 osoba - 13 zł, 2 osoby - 20 zł, 3 osoby - 27 zł, 10 osób i więcej - 76 zł
Krasocin8 zł (dotychczasowa stawka obowiązująca do końca sierpnia br., od września nowa cena).