Wicestarosta prosił radnych gminy Włoszczowa o dofinansowanie przebudowy drogi powiatowej łączącej dwie gminy. Pieniędzy nie otrzymał
19 grudnia wicestarosta włoszczowski Łukasz Karpiński zwrócił się na sesji budżetowej Rady Miejskiej o wsparcie finansowe przebudowy ponad kilometrowego odcinka drogowej powiatowej Czarnca-Kąty-Wyrąb. Samorząd się nie zgodził.
Pierwsze pismo w tej sprawie powiat skierował do gminy już na początku listopada, prosząc o zabezpieczenie w budżecie około 175 tysięcy złotych (10 procent) wkładu własnego.
15 grudnia Powiat Włoszczowski otrzymał decyzję od wojewody świętokrzyskiego o przyznaniu na ten odcinek dotacji (580 tysięcy złotych) z rezerwy celowej budżetu państwa na zadania związane z usuwaniem skutków klęsk żywiołowych.
Umowę z wojewodą podpisano 17 grudnia. Koszt całej inwestycji wyniósł po przetargu ponad 760 tysięcy złotych, z czego powiat miał dołożyć 90,5 tysiąca złotych, a drugie tyle miały zabezpieczyć gminy Włoszczowa i Secemin (kwoty dotacji wyliczono na podstawie długości odcinka na terenie danej gminy).
Kwota wkładu własnego dla Gminy Włoszczowa miała wynieść ponad 82 tysiące zł (50 procent) i o takie dofinansowanie prosił 19 grudnia na ostatniej sesji Rady Miejskiej wicestarosta Łukasz Karpiński.
To ważna droga łącząca dwie gminy – Włoszczowę i Secemin oraz dwie miejscowości – Czarncę z Żelisławicami – przypominał wicestarosta. – Dlatego proszę państwa o wspólne działanie. 82 tysiące to nie jest duża kwota wsparcia i wspólnie, przy udziale czterech instytucji – województwa, powiatu i dwóch gmin może udałoby się zrealizować tę oczekiwaną przez mieszkańców inwestycję – apelował Łukasz Karpiński.
Wicestarosta zwrócił też uwagę na fakt, że do Szkoły Podstawowej w Czarncy uczęszcza 36 dzieci z Żelisławic na 117 wszystkich uczniów oraz 11 przedszkolaków (wszystkich maluchów jest 24). Dlatego – jak mówił – droga powiatowa łącząca Żelisławice z Czarncą jest bardzo ważna dla rodziców, bo zwiększy ich bezpieczeństwo, gdyż nie będą musieli korzystać z ruchliwej trasy wojewódzkiej 786.
Te argumenty nie przekonały włoszczowskich radnych. Po sesji zdecydowali, że gmina nie dofinansuje tej inwestycji powiatowej. Warto dodać, że 22 grudnia Gmina Secemin podjęła uchwałę zabezpieczającą 10 procent wkładu własnego do tej drogi w kwocie 7,9 tysiąca zł, za co władze powiatu podziękowały wójtowi.
23 grudnia temat drogi Czarnca-Kąty-Wyrąb poruszono na sesji budżetowej Rady Powiatu. – Dziwię się, że gmina Włoszczowa i radni nie wsparli tej inwestycji. Jak można nie wziąć pod uwagę bezpieczeństwa dzieci! Nie rozumiem decyzji radnych – mówił Łukasz Karpiński. Starosta Dariusz Czechowski poinformował, że droga na Poświątnym, jak nazywają tę okolicę mieszkańcy, została już wykonana, tuż przed świętami.

– Ja bardzo się cieszę, że droga Żelisławice-Czarnca została zrobiona, bo mieszkańcy od lat o to wnioskowali. Też mocno zabiegałem, aby była realizowana. Natomiast nie mam wpływu na radnych gminy Włoszczowa, oni sami wiedzą, co dla gminy jest dobre, a co złe, komu powinni dołożyć, bo to jest ich dobra wola – stwierdził radny Paweł Strączyński, apelując do władz powiatu o zbudowanie nowej relacji z gminą w nowym roku 2026.
/RB/

