Władza powiatu i wykonawca robót przy wiadukcie kolejowym w Łachowie.

Władza powiatu na wiaduktach. Odłamki betonu już nie będą spadać na tory Centralnej Magistrali Kolejowej (zobacz film)

Zarząd Powiatu Włoszczowskiego uczestniczył we wtorek w odbiorze technicznym prac zabezpieczających na trzech wiaduktach kolejowych. To wstęp do właściwych  prac remontowych, które docelowo mogą pochłonąć wiele milionów złotych.

25 czerwca cały czteroosobowy Zarząd Powiatu udał się w teren, żeby odebrać wykonane roboty zabezpieczające na trzech wiaduktach, leżących w ciągach dróg powiatowych nad Centralną Magistralą Kolejową w miejscowościach Łachów, Ropocice i Bichniów. Wiadukty te pochodzą z lat 70. ubiegłego wieku.

Łączny koszt prac zabezpieczających na tych obiektach wyniósł ponad 620 tysięcy złotych i musiał go pokryć powiat z własnego budżetu. Na gzymsach zostały zamontowane siatki, które mają zatrzymać spadające fragmenty betonowej konstrukcji na tory kolejowe, co zagrażało bezpieczeństwu podróżujących.

Nakaz przeprowadzenia takich prac dostał Zarząd Dróg Powiatowych we Włoszczowie pod koniec ubiegłego roku od wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego z Kielc.

Decyzja ta była następstwem kontroli, podczas której stwierdzono liczne nieprawidłowości dotyczące stanu technicznego wiaduktów, między innymi znaczne ubytki i odpadające fragmenty betonu z gzymsów.

Dlatego zachodziła konieczność wykonania niezbędnych robót w celu zapewnienia bezpieczeństwa pasażerów kolei do czasu przeprowadzeni kapitalnego remontu. Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego dał powiatowi czas do 31 grudnia 2018 roku.

Jednak z uwagi na brak środków finansowych w budżecie powiatu nowe władze samorządowe wystąpiły z wnioskiem o przedłużenie tego terminu do 30 czerwca i - jak widać - dotrzymały go.

Sprawa włoszczowskich wiaduktów głośna była już we wrześniu 2017 roku, gdy na jedną z sesji w starostwie ówczesny radny, obecny wicestarosta Łukasz Karpiński przyniósł fragmenty betonowej konstrukcji wiaduktu za Olesznem. Chciał w ten sposób ostrzec ówczesne władze powiatu, że może dojść tam do tragedii.

Pod koniec lipca 2017 roku zakończył się pierwszy etap przebudowy tego ponad 40-letniego wiaduktu, znajdującego się na drodze powiatowej między Olesznem a Żeleźnicą.

Za ponad 1,3 miliona złotych (dotacja z Ministerstwa Finansów wyniosła 415 tysięcy, resztę sfinansował powiat) przebudowano dwa skrajne przyczółki, które były w najgorszym stanie. Na kontynuację robót powiatu nie było już stać (potrzebne były dodatkowe 3 miliony).

Warto podkreślić, że aby przebudować kompleksowo wszystkie cztery wiadukty leżące nad torami CMK w powiecie włoszczowskim potrzeba minimum 10 milionów złotych, z czego na Ropocice – około 3 miliony, Bichniów i Oleszno – po 2,5 miliona oraz na Łachów – 1,5 miliona. Powiatu włoszczowskiego nie stać na taki wydatek.

Rafał Banaszek