Sołtys Międzylesia Stanisław Klapa z sołtys Motyczna Beatą Klim pierwsi puścili wodę z hydrantu.

Wodociąg w Międzylesiu i Motycznie oficjalnie otwarty. Mieszkańcy czekali na bieżącą wodę kilkadziesiąt lat

9 marca oddano uroczyście do użytku nowo wybudowany wodociąg w Międzylesiu i Motycznie. Jako pierwsi wodę z hydrantu puścili sołtysi tych wsi. Mieszkańcy dziękowali burmistrzowi, że dotrzymał słowa.

Włoszczowski Zakład Wodociągów i Kanalizacji już w listopadzie ubiegłego roku (ponad pół roku przed końcem umowy z wykonawcą) zakończył budowę ponad 12-kilometrowego odcinka  sieci wodociągowej w  Motycznie, Międzylesiu, Mchowiu, Kotowiu i Jamskim.

Prace rozpoczęły się w styczniu ubiegłego roku. Wykonawcą wodociągu o długości około 12,5 kilometra oraz 174 przyłączy do posesji była kielecka firma Ekwod. Inwestycja kosztowała blisko 2,3 miliona złotych, z czego 2 miliony dokapitalizowała spółkę gmina Włoszczowa.

Grzegorz Dziubek - burmistrz Włoszczowy

Pamiętam, jak jeszcze z poprzednim prezesem spółki WZWiK spotykaliśmy się z mieszkańcami Międzylesia i Motyczna i deklarowaliśmy, że wybudujemy im wodociąg. Wielu nam nie wierzyło. Dzisiaj wodociąg jest. Powiem krótko parafrazując klasyka: - Ten wodociąg mieszkańcom się po prostu należał. Dzisiaj wodociąg to nie jest dobrodziejstwo, to już powinien być standard.

Wodociąg  Motyczno - Międzylesie będzie zasilany z ujęcia w Dankowie Małym, jednego z lepszych w gminie Włoszczowa. To ma zapewnić stałą i nieprzerwaną dostawę wody do sołectw, które od wielu lat borykały się ze słabą jakością wody nawet w studniach głębinowych.

Gminna spółka WZWiK zachęca teraz mieszkańców do przyłączania się do komunalnej sieci – obecnie podłączone jest do wodociągu ponad 60 gospodarstw i zgłaszają się kolejne.

Warto podkreślić, że w ostatnich latach Włoszczowski Zakład Wodociągów i Kanalizacji wykonał blisko 27 kilometrów sieci wodociągowej w gminie. Do zrobienia zostały jeszcze miejscowości Rząbiec, Wymysłów i Michałów, gdzie wodociąg jest obecnie projektowany.

/RB/