Uczestnicy biegu rodzinnego na starcie, a wśród nich wójt Kluczewska Rafał Pałka i były wójt Secemina Sławomir Krzysztofik.

Blisko 300 osób pobiegło w Dobromierzu dla żołnierzy wyklętych. Święto państwowe uczczono na sportowo

Blisko 300 biegaczy wzięło udział w Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych Tropem Wilczym, który już po raz trzeci zorganizowała 1 marca Szkoła Podstawowa imienia majora Henryka Dobrzańskiego pseudonim Hubal w Dobromierzu.

Impreza rozpoczęła się od uroczystego zasadzenia na placu szkoły Dębu Pamięci na cześć zamordowanego przez NKWD w Charkowie w 1940 roku rotmistrza dyplomowanego kawalerii Stanisława Kuczyńskiego-Iskandera Beja. W wydarzeniu wziął udział poseł Bartłomiej Dorywalski z Włoszczowy. 

Patronem tegorocznego biegu pamięci w Dobromierzu był rotmistrz Witold Pilecki. Rywalizacja odbywała się w 9 kategoriach na kilku dystansach - od kilkuset metrów dla dzieci i młodzieży do 10 kilometrów dla dorosłych. Wyniki poszczególnych biegów dostępne są tutaj.

W najważniejszym biegu rodzinnym na 1963 metry wzięli udział między innymi wójt Kluczewska Rafał Pałka oraz były wójt Secemina Sławomir Krzysztofik. Razem z rodzicami pobiegły nawet 3- i 4-letnie dzieci.

To właśnie w tym biegu wystartowała rodzina Brymerskich z Krasocina - tata Dominik oraz synowie Michał i  Krzysztof. 7-letni Michał wystartował z numerem jeden. Co ciekawe, urodził się właśnie 1 marca.

Imprezie towarzyszyły wystawy sprzętu wojskowego, starych samochodów i motocykli. Prowadzona była też zbiórka pieniędzy do puszek dla małego mieszkańca Dobromierza - Miłoszka, który ma poważną wadę serca i wymaga kosztowej operacji za granicą. 

Podczas wydarzenia odznakę honorową Hubalczycy 1939 otrzymał Dionizy Krawczyński, prezes Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznych Jodła z Występ oraz wiceprezes kieleckiego okręgu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. 

Wieczorem w dobromierskiej szkole odbył się monodram „Melduję Tobie Polsko - Rotmistrz Witold Pilecki” w wykonaniu Przemysława Tejkowskiego.

/RB/