5 sierpnia władza powiatu i gminy Kluczewsko spotkała się z mieszkańcami Januszewic, żeby rozwiązać problem związany ze zjazdami na posesje z drogi powiatowej.

Mieszkańcy Komornik i Januszewic będą mieć zjazdy na posesje z masy bitumicznej, a nie z tłucznia (wideo)

Władza powiatu włoszczowskiego rozwiązała problem związany z budową około 50 zjazdów na posesje przy remontowanej drodze Komorniki - Januszewice. Zaplanowane w projekcie zjazdy z kruszywa zastąpi porządna masa asfaltowa.

W tym celu w poniedziałek, 5 sierpnia w remizie strażackiej w Januszewicach odbyło się spotkanie przedstawicieli powiatu i gminy Kluczewsko z mieszkańcami.

Przybyli na nie dwaj starostowie włoszczowscy - Dariusz Czechowski i Łukasz Karpiński, członek Zarządu Powiatu Małgorzata Gusta, wójt Kluczewska Rafał Pałka oraz dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych Norbert Gąsieniec.

Celem spotkania było omówienie zjazdów z budowanej drogi, które budziły kontrowersje mieszkańców. Nie chcieli oni zjazdów z kruszywa, co przewidywał projekt opracowany w marcu ubiegłego roku. Domagali się wykonania ich z kostki brukowej, ewentualnie masy bitumicznej.

Ponieważ powiatu włoszczowskiego, jak twierdziły władze, nie stać na kostkę (ponad 150 tysięcy złotych), dlatego zaproponowano wykonanie zjazdów z masy asfaltowej, która jest trzy razy tańsza. Obecni na spotkaniu mieszkańcy większością głosów zaakceptowali takie rozwiązanie.

Gmina Kluczewsko pokryje 40 procent kosztów budowy tych zjazdów, powiat – 10 procent, resztę pieniędzy będzie pochodzić z budżetu państwa.

Podczas spotkania w Januszewicach ludzie narzekali też na problem wykonywanego rok temu odwodnienia na tej drodze, które – jak twierdzili - nie spełnia swojej roli i zalewa ich posesje przy większych opadach deszczu.

Dopytywali też o powód wyłączania oświetlenia ulicznego po północy. Wójt Rafał Pałka wyjaśnił, że to z uwagi na oszczędności spowodowane między innymi zwiększonym dofinansowaniem do inwestycji drogowych powiatu, w tym wspomnianych zjazdów.

Rafał Banaszek