Komendant wojewódzki straży Krzysztof Ciosek (z prawej) wręcza grawerton naczelnikowi OSP Krasocin Michałowi Kaczmarkowi (fot. KP PSP Włoszczowa).

Strażacy zawodowi podsumowali rok. Druhowie z Krasocina docenieni za największą liczbę wyjazdów do zdarzeń

11 lutego w sali szkoleniowej Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej we Włoszczowie odbyła się narada podsumowująca działalność jednostek ochrony przeciwpożarowej w minionym roku.

W spotkaniu wzięli udział między innymi świętokrzyski komendant wojewódzki straży pożarnej Krzysztof Ciosek, samorządowcy, przedstawiciele policji, nadleśnictwa oraz ochotniczych straży pożarnych.

Komendant powiatowy Andrzej Pacanowski przedstawił w formie prezentacji multimedialnej informację o stanie ochrony przeciwpożarowej w powiecie w 2019 roku (zobacz tutaj).

Wynika z niej, że w ubiegłym roku nasi strażacy wyjeżdżali do 582 zdarzeń - o 10 procent więcej, niż w 2018 roku. Walczyli z 226 pożarami. Odebrali też 13 fałszywych alarmów. 

W akcjach ratowniczo-gaśniczych brało udział 1525 zastępów oraz 6542 strażaków-ratowników, w tym 3968 druhów ochotników. Najwięcej do zdarzeń, bo aż 107 razy, wyjeżdżali druhowie z Krasocina.

Dlatego komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej Krzysztof Ciosek postanowił nagrodzić ich pamiątkowym grawertonem, który przekazał na ręce naczelnika krasocińskiej straży Michała Kaczmarka.

Jak poinformował oficer prasowy komendy Tomasz Szymański, do największych ubiegłorocznych zdarzeń należały pożar składowiska odpadów Kępny Ług we Włoszczowie oraz wichura, jaka przeszła latem nad powiatem.

Do tych spektakularnych akcji trzeba również zaliczyć ewakuację obozu harcerskiego w stanicy Biały Brzeg, w gminie Kluczewsko przed nadejściem groźnej nawałnicy.

W ubiegłym roku dwukrotnie uszkodzono też gazociąg we Włoszczowie, co stanowiło poważne zagrożenie dla mieszkańców dużych bloków w mieście. Na szczęście nie doszło do wybuchu.

Podczas swojego wystąpienia komendant Pacanowski zwrócił także uwagę na istotną rolę jednostek ochotniczej straży pożarnej, jaką odgrywają one w prawidłowym funkcjonowaniu Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.

Podsumowanie było również okazją do zwrócenia uwagi na zagrożenia, potrzeby sprzętowe oraz kierunki rozwoju pożarnictwa zawodowego i ochotniczego w bieżącym roku.

Zaproszeni goście z uznaniem wyrazili się o profesjonalizmie i zaangażowaniu włoszczowskich strażaków w działaniach ratowniczo-gaśniczych.

/RB/