Spisany po łacinie akt nadania miasta Secemina Piotrowi Szafrańcowi w 1395 roku (archiwum Muzeum Narodowego imienia Ossolińskich we Wrocławiu).

Czy po 150 latach Secemin znowu będzie miastem? Domaga się tego miejscowe stowarzyszenie, którego wiceprzewodniczącym jest były wójt gminy

Stowarzyszenie Rozwoju Gminy Secemin chce, żeby ta miejscowość po 150 latach znów była miastem. Władze samorządowe gminy mówią, że muszą dogłębnie przeanalizować sprawę, bo są plusy i minusy tego pomysłu.

23 stycznia zarząd stowarzyszenia na czele z Jarosławem Krzyżanowskim podjął uchwałę o przywrócenie Seceminowi praw miejskich. 3 lutego skierował pismo przewodnie do Rady Gminy o rozpoczęcie stosownej procedury.

Członkowie i Zarząd Stowarzyszenia Rozwoju Gminy Secemin – jako komitet inicjatywny - po wielu dyskusjach oraz wsłuchaniu się w oczekiwania wielu mieszkańców Secemina i okolic, podjął uchwałę dotyczącą wniosku do Rady Gminy Secemin o przywrócenie Seceminowi praw miejskich – czytamy w uzasadnieniu.

Sławomir Krzysztofik - były wójt Secemina

Seceminowi to się należy. Przez pięć wieków był miastem. Niewątpliwie przywrócenie praw miejskich podniesie prestiż miejscowości.

 

 

 

 

 

Przypomnijmy, że Secemin prawa miejskie stracił 1 stycznia 1869 roku na mocy dekretu carskiego – była to kara za zaangażowanie mieszkańców w powstanie styczniowe w 1863 roku.

W 2019 roku obchodziliśmy 150. rocznicę tego wydarzenia. Z tej okazji we wrześniu Stowarzyszenie Rozwoju Gminy Secemin zrealizowało projekt pod tytułem „Wycieczka do miasta Secemin”. Obchody odbyły się w miejscowej Szkole Podstawowej imienia Jana Zawady i zorganizowano je w ramach 27 edycji Europejskich Dni Dziedzictwa.

Żywimy nadzieję, że w setną rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę obchodzoną w 2018 roku oraz 150. rocznicę utraty praw miejskich obchodzoną w 2019 roku – poprzez nadanie praw miejskich uchylone zostaną skutki prawne represyjnego dekretu carskiego degradującego Secemin – pisze zarząd stowarzyszenia do władz gminy.

Autorzy wniosku podkreślają, że Secemin spełnia wszystkie warunki, aby skutecznie ubiegać się o restytucję praw miejskich. Przypominają też, że w ostatnich latach w województwie świętokrzyskim przywrócono prawa miejskie wielu miejscowościom.

Czy mieszkańcy Secemina będą zwani mieszczanami leży w gestii Rady Gminy i wójta. Secemin spełnia wszystkie wymogi, żeby znowu mógł zostać miastem – uważa stowarzyszenie.

Tadeusz Piekarski - wójt gminy Secemin

Do sprawy przywrócenia Seceminowi praw miejskich podchodzę bez emocji, spokojnie, racjonalnie i z rozwagą. Będę wnikliwie rozważał wszelkie argumenty, zarówno za, jak i przeciw.

 

 

Wójt Secemina zwraca uwagę na jedną rzecz.

Prowadzimy inwestycje, które są współfinansowane z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Gdy staniemy się miastem, nie będziemy mogli z nich korzystać. Wiadomo, że odzyskanie praw miejskich podniesie prestiż Secemina, ale na tę chwilę inwestycje są ważniejsze – uważa Piekarski i obiecuje, że inicjatywa stowarzyszenia zostanie dokładnie przeanalizowana.

Decyzję o wszczęciu procedury przywrócenia praw miejskich musi podjąć Rada Gminy. Musi być ona poprzedzona konsultacjami społecznymi z mieszkańcami. Ostateczną decyzję o nadaniu miejscowości statusu miasta podejmuje minister spraw wewnętrznych i administracji.

Rafał Banaszek