Tak wygląda obecnie sytuacja na ulicy Wiśniowej we Włoszczowie. Lepiej omijać to miejsce (fot. Rafał Banaszek).

Tak chlapią we Włoszczowie. Uwaga na zimny prysznic na ulicy Wiśniowej (zobaczcie wideo)

Ulica Wiśniowa, zmora przechodniów, zwłaszcza po opadach deszczu tak intensywnych jak obecnie, zostanie w tym roku przebudowana. Skończą się problemy z notorycznym ochlapywaniem pieszych.

Po opadach deszczu ulica Wiśniowa we Włoszczowie zamienia się w kilku miejscach w rwący potok. Powodem takiego stanu rzeczy jak brak odwodnienia na tym odcinku strategicznej drogi powiatowej w mieście. Ale w tym roku ten koszmar pieszych wreszcie się ma zakończyć.

W ramach projektu rewitalizacji centrum Włoszczowy, realizowanego przez gminę, zostanie kompleksowo przebudowany cały odcinek ulicy Wiśniowej wraz z budową kanalizacji deszczowej i burzowej.

Z kolei do maja przyszłego roku powstanie kanalizacja deszczowa na drogach wewnętrznych sąsiedniego osiedla Brożka. Koszt budowy samej kanalizacji to 4,5 miliona złotych, z czego 85 procent dofinansuje Unia Europejska. Gmina ogłosiła już przetarg na to zadanie.

Grzegorz Dziubek - burmistrz Włoszczowy

"To kluczowa i bardzo ważna inwestycja dla naszego miasta, która, mam nadzieję, poprawi jakość życia naszych mieszkańców”.

 

 

 

 

Mieszkańcy Włoszczowy od lat pisali pisma do władz samorządowych, że są „narażani na doszczętne oblanie” na ulicy Wiśniowej. Pod jedną z ubiegłorocznych petycji podpisało się nawet 250 osób.

 

Dariusz Czechowski - starosta włoszczowski

"Wielokrotnie na sesjach Rady Powiatu w ubiegłej kadencji zwracałem uwagę na problem ulicy Wiśniowej. Mam nadzieję, że w tym roku skończy się wreszcie problem z zalewaniem tej ulicy po opadach deszczu”.

 

 

Warto nadmienić, że przy Wiśniowej znajdują się między innymi szkoły ponadgimnazjalne, Dom Kultury, Starostwo Powiatowe oraz kilka bloków mieszkalnych, w dużej części zamieszkałych przez osoby starsze. Najgorsza sytuacja, jak twierdzą mieszkańcy, panuje na odcinku od Domu Kultury do Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych numer 3.

Rafał Banaszek