Wicestarosta Łukasz Karpiński pokazuje, jaką grubość ma ostatnia warstwa asfaltu w Koniecznie; na zdjęciu z radnym powiatowym Krzysztofem Malinowskim z Konieczna.

Asfalt wicestarosty pomógł. Droga powiatowa w Koniecznie zostanie naprawiona przez wykonawcę? (zobacz film)

Wszystko wskazuje na to, że będący na gwarancji odcinek drogi przez Konieczno zostanie poprawiony przez kieleckiego wykonawcę. Najpierw firma musi zrobić jednak odwierty i sprawdzić, co się dzieje z nawierzchnią.

W czwartek, 6 czerwca we włoszczowskim starostwie odbyło się spotkanie robocze zorganizowane przez władze powiatu z wykonawcą drogi w Koniecznie, a także firmą remontującą obecnie ulicę Jędrzejowską we Włoszczowie oraz przedstawicielami Świętokrzyskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Kielcach.

Po raz kolejny wicestarosta Łukasz Karpiński zaskoczył słuchaczy i przedstawił naoczny dowód w sprawie, pokazując przybyłym gościom… fragment asfaltu, który wyjął rękami z dziury na drodze w Koniecznie.

Okazało się, że ma on niecałe 2,5 centymetra grubości, a powinien mieć – zgodnie ze specyfikacją – 5 centymetrów. Goście byli zaskoczeni i przekładali kawałek asfaltu z ręki do ręki, przyglądając mu się bacznie.

Niecałe 2,5 centymetra – taką grubość ma warstwa ścieralna asfaltu na drodze w Koniecznie, a powinna być dwa razy większa (fot. Rafał Banaszek).

Coś jest w podbudowie tej drogi… – stwierdził na pierwszy rzut oka Karol Rożek, zastępca dyrektora do spraw przygotowania i realizacji inwestycji Świętokrzyskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Kielcach.

Wykonawca tego odcinka – kielecka firma Fart zobowiązała się, że we własnym zakresie wykona odwierty, żeby poznać przyczynę, co jest nie tak z 1,5-roczną nawierzchnią asfaltową, na której porobiły się pęknięcia i odpryski. I wtedy ma przedstawić wyniki swoich badań inwestorowi, czyli powiatowi włoszczowskiemu. Przygotuje też program naprawczy.

Nie stanie się to na pewno w tym miesiącu, gdyż do końca czerwca przez Konieczno będzie kontynuowany objazd dla samochodów ciężarowych, w związku z trwającą przebudową ulicy Jędrzejowskiej w mieście.

Warto przypomnieć, że droga powiatowa w Koniecznie jest na gwarancji do 2020 roku. 5 kwietnia odbyła się tam wizja lokalna z udziałem władz samorządowych powiatu oraz przedstawiciela wykonawcy. Uczestnicy spotkania przeszli około 5 kilometrów w dwie strony, żeby sprawdzić jakość nawierzchni.

Naszym samorządowcom nie podobały się liczne odpryski (pory) i pęknięcia asfaltu, który – przypomnijmy – ma 1,5 roku (do użytku droga została oddana w listopadzie 2017 roku, kosztowała ponad 2 miliony złotych, w tym przeszło 1,3 miliona pozyskano z Unii Europejskiej, resztę kosztów pokryły po połowie powiat z gminą Włoszczowa).

Taka dziura powstała na 1,5-rocznej drodze w Koniecznie – to stąd pochodzi fragment asfaltu, który pokazał w starostwie wicestarosta Karpiński (fot. Rafał Banaszek).

Wykonawca twierdził w kwietniu, że to normalna sprawa, że drogi z podobnymi ubytkami wytrzymują 10-15 lat i nic się z nimi nie dzieje. W piśmie do starostwa zrzucił później winę na objazd i wzmożony ruch, który odbywa się tą trasą i który – zdaniem kieleckiej firmy – mógł doprowadzić do jej zniszczenia.

Asfalt można wyciągać dłońmi w Koniecznie… „Mówiąc żartobliwie – można go zwinąć w ciągu jednej nocy” – śmiał się mieszkający przy tej drodze radny Krzysztof Malinowski (fot. Rafał Banaszek).

Jednak przedstawiciele powiatu włoszczowskiego mieli inne zdanie i nie chcieli odpuścić sprawy. Kwestionowali między innymi jakość i skład masy bitumicznej, jaką zastosowano na tym 2,5-kilometrowym odcinku. Ich przypuszczenia potwierdził 6 czerwca wicedyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich Karol Rożek.

Rafał Banaszek