Włoszczowski szpital potrzebuje pomocy rzeczowej i finansowej firm i osób prywatnych.

Szpital prosi firmy oraz osoby prywatne o pomoc rzeczową i finansową. Jest spory odzew. Trwa też zbiórka pieniędzy w Internecie

W związku z pandemią koronawirusa i brakiem produktów niezbędnych do walki z Covid-19, Szpital imienia Jana Pawła II we Włoszczowie zwraca się z prośbą do firm i osób prywatnych o pomoc rzeczową i finansową.

Jak czytamy w piśmie wystosowanym 20 marca przez dyrektora Zespołu Opieki Zdrowotnej Rafała Krupę, potrzebne są między innymi maseczki ochronne, rękawiczki, gogle, okulary lub przyłbice ochronne, kombinezony, fartuchy, a także zwykłe środki czystości typu mydła, płyny, mopy, czy ręczniki papierowe. Szpital prosi też o darowizny pieniężne.

Rafał Krupa - dyrektor szpitala

Jestem przekonany, że w tym niełatwym okresie potrafimy się zjednoczyć i wspólnie działać na rzecz ochrony naszej społeczności.

 

 

 

 

Wiele osób prywatnych i firm już odpowiedziało na ten apel. Do tej pory udało się zebrać z darowizn ponad 120 tysięcy złotych, które zostaną przeznaczone na zakup środków ochronnych i dezynfekcyjnych, defibrylatora, zestawów do tlenoterapii, wózków reanimacyjnych i pomp infuzyjnych ze stacją dokującą.

Szpital otrzymuje też na bieżąco dary rzeczowe w postaci rękawiczek, maseczek, gogli, kombinezonów i fartuchów ochronnych oraz środków dezynfekujących, higienicznych i czyszczących. 

Z własną inicjatywą wyszła Paulina Tłustochowicz z gminy Krasocin, która zorganizowała zbiórkę pieniędzy na rzecz naszego szpitala na portalu zrzutka.pl. Do tej pory zebrano już ponad 5 tysięcy złotych.

 

Dariusz Czechowski - starosta włoszczowski

Jestem bardzo wdzięczny wszystkim darczyńcom, którzy wspierają nasz szpital w formie rzeczowej i finansowej. 

 

 

 

 

/RB/